Zara szykuje w swoich sklepach niespodzianki, ale celem prawdziwej ofensywy będzie internet

Co trzeci klient kupujący produkty Inditexu chce odebrać produkt w sklepie.
Co trzeci klient kupujący produkty Inditexu chce odebrać produkt w sklepie. Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Inditex, hiszpańska firma będąca właścicielem m.in. niezwykle popularnego brandu Zara, odkrył dla siebie internet bardzo późno – dopiero w 2010 roku. Ale dziś już wie, że to handel online jest przyszłością, również w branży odzieżowej. I nie ma zamiaru podzielić losu marki H&M, którą sklepom internetowym udało się skutecznie osłabić.

Wystawa sklepu Zara w jednej z galerii handlowych w położonym na północnym zachodzie Hiszpanii mieście Arteixo może się wydawać dziwnie pusta – opisuje ruszający właśnie program wsparcia sprzedaży online szacowny dziennik „Financial Times”. – Przynajmniej dopóki nie wycelujemy w nią swojego smartfona i nie uruchomimy aplikacji Zary. Witryna nagle ożyje na ekranie dzięki zrobionym w technologii rozszerzonej rzeczywistości zdjęciom modelek i modeli prezentujących najnowszą kolekcję hiszpańskiego producenta.

Klienci mogą w aplikacji dowolnie przeglądać ofertę sklepu i dokonywać zakupu online, nie ruszając się sprzed sklepowej wystawy. Aplikacja ma zostać uruchomiona w pierwszych 120 salonach Zara jeszcze w tym miesiącu. A za nią pójdzie globalna ofensywa: brand chce mieć sklepy online na wszystkich 96 rynkach, na których jest obecny – dziś ma swoje platformy online „zaledwie” na 49 z nich.

Zara chce uniknąć losu H&M
– Sprzedaż online staje się elementem, który w znaczący sposób przyczynia się do wzrostu firmy – nie ukrywa szef firmy, Pablo Isla. I rzeczywiście, w marcu Zara po raz pierwszy ujawniła, ile zarabia na sprzedaży online. Okazuje się, że już dziś internet odpowiada za niemal 10 proc. całej – szacowanej w 2017 r. na 25,34 mld euro – sprzedaży produktów Inditexu (poza Zarą to jeszcze siedem innych marek), z 41-procentowym wzrostem rok do roku.
I trudno się temu dziwić. Zara ma pod samym nosem przykład zaniedbania handlu online: szwedzka imperium H&M jeszcze kilka lat temu było potentatem rynku, ale jego menedżerowie wychodzili z założenia, że odzieży nie kupuje się „na odległość” i trzeba stawiać na tradycyjne sklepy, najlepiej na każdym rogu. W efekcie zyski w ostatnim kwartale ubiegłego roku spadły o 32 proc. w porównaniu do sytuacji rok wcześniej, a w pierwszym kwartale bieżącego roku aż o 60 proc.


Jeżeli komuś się wydaje, że jedyną nauczką, jaką można wyciągnąć z losu H&M jest „jak najszybciej otwórzcie sklep online” – to jest w błędzie. Bo internet to także nieustanna presja na obniżanie cen. – Ludzie mogą porównać ceny na bieżąco i stają się wrażliwsi na cenę – przyznaje też Richard Chamberlain, analityk RBC Markets.

Które sklepy zamknie Zara?
Co więcej, tradycyjne sklepy mają zmieniać charakter: mogą stać się zapewne concept-store'ami (nieliczne), albo nabrać charakteru magazynu (to zapewne większość), a najmniejsze czeka zapewne zamknięcie. W salonach Zara rozbudowuje się więc pospiesznie systemu inwentaryzacji towaru oparte na czipach RFID, a doświadczenia te wkrótce zostaną przeniesione do innych brandów, jak Massimo Dutti czy Pull&Bear. Rozwijany będzie też system „klikaj i odbieraj” – czyli zamów w internecie, odbierz w sklepie. Jak się okazuje, już dziś co trzeci klient sieci preferuje taki sposób dokonywania zakupu.

Dla klientów – również w Polsce – oznacza to większą wygodę, więcej technologii, niższe ceny, coraz dalej idące promocje online. Pytanie tylko, czy przy tym tempie wytrzyma łańcuch dostaw: Inditex wiele swoich ubrań produkuje w Europie, co pozwalało mu błyskawicznie rzucać do sklepów nowe wzory i kolekcje. Jeżeli presja cenowa będzie za duża, może chcieć przenieść produkcję np. do Azji, ale to z kolei wpłynie negatywnie na czas dostawy. Jak zatem nie spojrzeć – same wyzwania.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Na jednym ze szkoleń uczestnicy robią ćwiczenie. Mają przygotować prostą anegdotę. Na dowolny temat. Może to być własna historia. Może być zasłyszana. Jedna z uczestniczek bardzo precyzyjnie i dobrze opowiada historię „o bezstresowym wychowaniu”. Być może ją znasz.

Igor IluninIgor Ilunin

Komunikacja machine-to-machine jest jednym z kluczowych składników przyszłości transportu globalnego.

Łukasz MurawskiŁukasz Murawski

Jeśli piszesz (lub zamierzasz pisać) książki, to raport z badań stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017 powinien Cię dodatkowo motywować.