Nowa aplikacja do szukania pracy bije rekordy popularności

Aplikację Praca za Rogiem miało już testować około 250 tysięcy osób w Polsce.
Aplikację Praca za Rogiem miało już testować około 250 tysięcy osób w Polsce. Fot. 123rf.com
Praca za Rogiem – tak nazywa się aplikacja, którą wypróbowało już ćwierć miliona osób w Polsce. Apka różni się od innych rozwiązań szczególnym rozwiązaniem. Szuka ofert pracy, które odnoszą się do miejsc blisko miejsca zamieszkania użytkownika.

Jeżeli kilka czy kilkanaście lat temu najważniejszym czynnikiem w trakcie poszukiwania pracy była wysokość płacy, tak dziś takich czynników szybko przybywa. Polacy cenią sobie choćby atmosferę w pracy i możliwość świadczenia pracy zdalnie.

I nie chcą spędzać wielu godzin na dojeżdżaniu do pracy. Bliskość miejsca pracy do miejsca zatrudnienia to jeden z czołowych czynników przesądzających o wyborze konkretnej oferty. Niemal dwóch na trzech Polaków wskazuje właśnie ten element jako jeden z kluczowych, tym bardziej, że w dużych miastach przejazdy przez miasto w godzinach szczytu mogą zajmować kilkadziesiąt minut.

Tę potrzebę dostrzegli twórcy aplikacji z Czech i Polski, firmy LMC i Direct People Innovation. – Użytkownik określa promień, w jakim licząc od swojej aktualnej pozycji lub oczekiwanego miejsca pracy, chciałby znaleźć pracę, żądane zarobki i słowa kluczowe. W odpowiedzi otrzymuje informacje o pracodawcach spełniających jego oczekiwania – opisuje działanie aplikacji portal pulshr.pl.

Aplikacja już od dwóch lat funkcjonuje na czeskim rynku. Od trzech miesięcy – na polskim. W tej chwili korzysta z niej około 700 tysięcy użytkowników w obu krajach, więcej niż co trzeci – w Polsce.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Bartłomiej BaranowskiBartłomiej Baranowski

Ponad roku temu polscy widzowie mogli zobaczyć, jak wygląda proces wydawania gry przez małe niezależne studio. Film dokumentalny „Wszystko z nami w porządku” ukazuje trud tworzenia produkcji „Lichtspeer”. O grach i o filmie porozmawiałem z twórcami gry oraz reżyserem filmu.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.