Ubywa chętnych do budowy elektrowni atomowej. Minister skreśla kolejne firmy

Minister energii Krzysztof Tchórzewski.
Minister energii Krzysztof Tchórzewski. Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta
Z listy potencjalnych państwowych przedsiębiorstw, które mogłyby uczestniczyć w projekcie budowy pierwszej polskiej elektrowni atomowej, ubyły dwa duże koncerny: Tauron i KGHM. W grze pozostają wciąż duże spółki energetyczne, ale ich środki mogą okazać się niewystarczające.

Według ministra energii, Krzysztofa Tchórzewskiego w grze pozostaje wciąż Polska Grupa Energetyczna (PGE). Dziś to ta firma jest liderem projektu, choć krążą też plotki, że inicjatywę mógłby przejąć PKN Orlen. Problem w tym, że wraz ze skreśleniem z listy Tauronu i KGHM z listy zniknęli sponsorzy odpowiedzialni za piątą część finansowania projektu.

Coraz mniej chętnych
– Ich deklaracja na poziomie udziału po 10 procent spowodowałaby zobowiązania na poziomie 800-850 mln zł – wyjaśniał Tchórzewski. – KGHM ma kłopoty z aktywami zagranicznymi (chilijska kopalnia Sierra Gorda – red.), a Tauron realizuje dużą inwestycję w Jaworznie. Już tylko z tej przyczyny muszę znaleźć kogoś innego – kwitował.

Tyle że lista potencjalnych zainteresowanych może się jeszcze bardziej skurczyć. Enea zainwestowała w budowę bloku w Ostrołęce i ma projekt związany z kopalnią Bogdanka; PGE realizuje inwestycje w Opolu i Turowie, planuje budowę bloków w Dolnej Odrze. Obie firmy sugerują podobno wycofanie się z projektu, choć w przypadku PGE – jak wspomniano – minister sobie takiego kroku nie wyobraża.


– Musi być strategiczny inwestor, który będzie to ciągnął, prowadzę w tej dziedzinie rozmowy – cytuje wypowiedź Tchórzewskiego portal TVN24Bis. Teoretycznie, mógłby tu wchodzić w rachubę Orlen, ale polski paliwowy gigant raczej nie będzie w stanie wyłożyć potrzebnych 70 mld złotych (to szacunki minimalne). Od tego resort uzależnia też swoje wsparcie np. dla projektów związanych z energetyką wiatrową.

– Nie wyobrażam sobie podjęcia decyzji o budowie offshore bez rozstrzygnięcia sprawy energetyki jądrowej. Nie widzę możliwości budowy offshore bez perspektywy budowy rezerwy – kwituje Tchórzewski.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.