"Janosikowe", danina solidarnościowa. Rząd przyklepał podatek od bogactwa

Minister pracy Elżbieta Rafalska i premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania z rodzinami osób niepełnosprawnych w Sejmie.
Minister pracy Elżbieta Rafalska i premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania z rodzinami osób niepełnosprawnych w Sejmie. Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Gazeta
Klamka zapadła. Zgodnie z informacjami, jakie we wtorek podało ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej, od 2020 roku zacznie w Polsce obowiązywać nowy podatek – w praktyce właściwie trzeci próg podatkowy. Jedni nazywają go „janosikowym”, inni „solidarnościowym”. Pewne jest, że uderzy w elitę najlepiej zarabiających.

Nowy podatek ma wynosić 4 proc. naliczane od dochodów powyżej 1 mln złotych rocznie. Jak łatwo wyliczyć, to średnio około 87 tysięcy złotych miesięcznie. Takie zarobki ma osiągnąć w przyszłym roku (danina zostanie pobrana w 2020 r. od kwot zarobionych w 2019 r.) około 25 tysięcy podatników. Podatek ma być fundamentem systemu wsparcia osób niepełnosprawnych, a przede wszystkim – Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych.

Eksperci szacują, że z tego tytułu powinno do Funduszu wpłynąć około 1,2 mld zł. Do tego jakieś 650 mln złotych dorzuci Fundusz Pracy. W sumie wpływy do SFWON powinny sięgnąć nieco poniżej 2 mld złotych, jak szacuje dziennik „Rzeczpospolita”.

O przeznaczeniu środków ma przesądzić dialog ze środowiskami osób z niepełnosprawnościami, ale resort Elżbiety Rafalskiej ma kilka własnych propozycji: emerytury dla rodziców opiekujących się osobami niepełnosprawnymi, czy też mechanizmy pomagające niepełnosprawnym w znalezieniu i podjęciu pracy. Możliwa jest też reforma systemu orzekania o niepełnosprawności i wprowadzenie orzekania o niesamodzielności.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Bartłomiej BaranowskiBartłomiej Baranowski

Ponad roku temu polscy widzowie mogli zobaczyć, jak wygląda proces wydawania gry przez małe niezależne studio. Film dokumentalny „Wszystko z nami w porządku” ukazuje trud tworzenia produkcji „Lichtspeer”. O grach i o filmie porozmawiałem z twórcami gry oraz reżyserem filmu.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.