Ordynarny przekręt udaremniony w ostatniej chwili w porcie w Gdyni. To takie incydenty robią Polsce złą renomę

Polski biznes podróbkami stoi, taką przynajmniej opinię mają o nas za granicą.
Polski biznes podróbkami stoi, taką przynajmniej opinię mają o nas za granicą. Fot. YouTube / PrntScr
Urzędnicy Krajowej Administaracji Skarbowej przechwycili w porci promowym w Gdyni ciężarówkę przewożącą 23 tony towaru, który miał zostać wywieziony do Szwecji. Jakiego? Inspektorów coś tknęło.

Według dokumentów przewozowych towar wieziony na naczepie ciężarówki to miał być cukier – relacjonuje stacja RMF24. Jednak gdy funkcjonariusze fiskusa prześwietlili ładunek za pomocą skanera rentgenowskiego – a potem sprawdzili cargo osobiście – okazało się, że naczepa wyładowana jest opakowaniami markowego amerykańskiego proszku do prania. W sumie znaleziono 2400 paczek.

Sól przemysłowa zamiast proszku do prania
Ale i to nie było koniec historii. Również proszek do prania okazał się być ordynarną fałszywką – w środku znaleziono mieszkankę, w której najważniejszym składnikiem była sól przemysłowa. Zawiadomiony o sprawie producent oryginalnego proszku uznał, że doszło do naruszenia praw do znaku towarowego. Fałszerze, a zarazem przemytnicy, ryzykują odsiadką, która może potrwać od 6 miesięcy do 5 lat.

Kluczowy problem w tym, że incydenty takie jak ten potrafią zbudować polskiemu biznesowi fatalną renomę. Najgłośniejsze są oczywiście przypadki fałszowania żywności sprzedawanej zarówno na rynku krajowym, jak i za granicą – w efekcie zarówno za Bugiem, jak i u naszych południowych sąsiadów, polskie wędliny są traktowane z olbrzymią ostrożnością, a nierzadko z wrogością.


Trudno oszacować skalę handlu podrabianym alkoholem (choć nie jest tajemnicą, że np. w województwie łódzkim znajduje się potężne zagłębie nielegalnego bimbrownictwa). W Polsce podrabia się też odzież, kosmetyki i niektóre urządzenia – podróbki mogą w takich przypadkach przyjeżdżać w Azji, ale to polscy fałszerze naklejają odpowiednie oznaczenia i etykiety, sugerujące, że mamy do czynienia z oryginalnym produktem markowym.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.