Spleśniała woda na sklepowych półkach. Nie nadaje się do picia, może być w sprzedaży w całej Polsce

W krakowskim sklepie znaleziono spleśniałą wodę
W krakowskim sklepie znaleziono spleśniałą wodę Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta
Czy woda może się zepsuć? W krakowskim sklepie w wodzie znanego producenta znaleziono pleśń. Sklepy już zaczęły wycofywać ją z obrotu, ale wciąż nie ustalono, ile skażonych butelek zostało wysłanych w Polskę. Na wszelki wypadek należy unikać przez jakiś czas kupowania wody w pięciolitrowych baniakach.

Jak podaje telewizja SuperStacja, w wodzie znanego producenta znaleziono białe, postrzępione elementy. Sanepid zbadał sprawę i potwierdza, że w wodzie wykryto pleśń. Inspektorzy zbadali również inne 5-litrowe butelki z tej samej partii. W każdej znajdowały się strzępy pleśni.

– Cała woda nie jest zdatna do spożycia. Podjęliśmy już działania w dniu, w którym otrzymaliśmy zgłoszenie, że produkt został już wycofany ze sklepu, w którym uzyskaliśmy ten baniak wody – tłumaczył w rozmowie z telewizją Jacek Żak z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie.

Skażona pleśnią woda może być w całej Polsce
Jedna partia mogła liczyć tysiące zanieczyszczonych butelek, które zapewne trafiły do dystrybucji na całą Polskę. Sanepid rozpoczął już kontrolę na terenie śląskiego zakładu producenta wody, aby sprawdzić, czy cała partia nie była skażona.


Inspektorzy ostrzegają, że spożycie pleśni może powodować ostre zatrucie, a w szczególnie niebezpiecznych przypadkach nawet śmierć. Polecają, by podobne przypadki zgłaszać w lokalnych stacjach sanitarno-epidemiologicznych.

Choć pleśń w butelkach z wodą mineralną może zniechęcić do ich kupna, warto pamiętać, żeby w poszukiwaniu alternatyw nie ulec modzie na tzw. "surową wodę", czyli wodę nieuzdatnioną. Może być ona niebezpieczne pod względem mikrobiologicznym. Do czasu wyjaśnienia sprawy, najlepiej zatem przerzucić się na jakiś czas na wodę z kranu.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.