Jeździsz po mieście rowerem zamiast samochodem? Ironia losu, właśnie możesz fundować sobie poważne kłopoty ze zdrowiem

Rowerzyści w korkach wdychają "całą tablicę Mendelejewa" - ostrzega ekspertka.
Rowerzyści w korkach wdychają "całą tablicę Mendelejewa" - ostrzega ekspertka. Fot. 123rf.com
Jeżdżę do pracy rowerem, bo tak jest zdrowiej. Wychodzi też szybciej, bo kierowcy i tak stoją w korkach – tak wielu z nas uzasadnia przesiadkę na rower. Ekspertka jednak brutalnie rozwiewa te złudzenia. – Wdychacie całą tablicę Mendelejewa plus szkodliwe bakterie i wirusy, tumany kurzu – ostrzega rowerzystów, którzy lawirują w korkach, pulmonolog Anna Prokop-Staszecka.

Pył, który unosi się nad asfaltem, i substancje emitowane przez niespełniające norm (spalania) samochody, tworzą całą tablicę Mendelejewa – podkreśla Prokop-Staszecka. – Rowerzysta próbujący przejechać w korku hiperwentyluje się. Jego zapotrzebowanie na tlen wzrasta, oddycha głębiej i częściej. Ci, którzy mają problemy z zatokami, oddychają przez usta, przez co podrażniają błony śluzowe gardła – dowodzi specjalistka.

Sytuacji nie poprawi maska na twarz, bo przy właściwym doborze takiego środka zaradczego, rowerzysta może zacząć wdychać osad z maski. Dodatkowo maska podnosi temperaturę, a więc rowerzysta z czasem zaczyna się pocić, szybciej się męczy, jedzie wolniej – cytuje ekspertkę RMF24.

Wpływ jazdy rowerem na jakość życia
Konsekwencje są zarówno długofalowe, jak i krótkoterminowe. W tym pierwszym przypadku rośnie ryzyko doświadczenia wszystkich chorób przypisywanych obcowaniu ze smogiem. Ale fatalne konsekwencje źle zaplanowanych prób „zdrowego stylu życia” wychodzą znacznie szybciej. – Jeśli do oddychania potrzebujemy 21 proc. tlenu, a w krakowskim powietrzu zamiast tego mamy związki toksyczne, to wiadomo, że łzawią nam oczy, mamy gorszą cerę, czujemy się osłabieni, zdekoncentrowani, jesteśmy depresyjni – wylicza Prokop-Staszecka. – Jakość życia się pogarsza – kwituje.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Aaron Sorkin – amerykański dramaturg, scenarzysta, reżyser i producent filmowy i telewizyjny – przekonuje, że jeśli nie masz w swojej opowieści takich słów jak „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”, to nie stworzysz dobrej historii. Jeśli nie masz właśnie takich słów funkcyjnych, to nie masz też dobrej narracji do swojej prezentacji.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.