Radosław Majdan wchodzi na giełdę z perfumami i z miejsca zgarnia 2 mln zł. Jest tylko jeden mały szczegół

Firma Radka Majdana Vabun - producent perfum, zadebiutowała dziś na giełdzie
Firma Radka Majdana Vabun - producent perfum, zadebiutowała dziś na giełdzie fot. Mateusz Baster
Po rynku NewConnect Giełdy Papierów Wartościowych rozejdzie się dziś zapach perfum Radka Majdana. W przenośni. Sprzedawca perfum Vabun, którego prezesem i jednym z największych akcjonariuszy jest były piłkarz, dziś rozpoczyna notowania na giełdzie.

Vabun jest spółką produkującą i dystrybuującą kosmetyki, głównie dla mężczyzn. W tej chwili jej sztandarowe produkty to wody perfumowane dla mężczyzn i kobiet oraz perfumowane żele pod prysznic dla panów. Powstają one na bazie francuskich i amerykańskich półproduktów oraz olejków. Firma współpracuje m. in. z Jeronimo Martins Drogerie, Farmacja sp. z. o.o., drogeriami Wispol i salonami mody męskiej Pako Lorente.

Vabun - debiut na NewConnect
Firma już od kilku miesięcy planowała wejść na giełdę NewConnect. Jak pisaliśmy w INN:Poland, pozyskane na parkiecie środki, Vabun chce wykorzystać na bardziej intensywną kampanię na branżowych targach w Polsce i za granicą oraz na rozszerzenie asortymentu o tzw. półkę średnią.

Dziś spółka miała swój debiut giełdowy, jak poinformował Bankier.pl. Po godzinie notowań akcje Vabun podrożały o 81,72 proc., zaś obroty przekraczały 120 tys. zł.

Jest tylko mały szkopuł. Vabun jest częścią grupy kapitałowej, która należy do giełdowej spółki MBF, obecnej na NewConnect od 6 lat. Ta zaś do tej pory przynosiła ogromne straty inwestorom. Co więcej, na przewodniczącym rady nadzorczej MBF, Robercie Krassowskim, ciążą zarzuty Komisji Nadzoru Finansowego.


Po pierwszych dwóch godzinach na giełdzie spółka zarobiła ok. 2 mln złotych. Jest wyceniana na ponad 9 mln zł.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Coraz częściej pod sztandarem walki z terroryzmem, w tym również cyberterroryzmem, przeprowadza się zmiany w prawie, które rozpoczynają dyskusję nad prawem do prywatności i wzajemnym stosunkiem obu wartości. Czy zawsze jednak mamy do czynienia z ingerencją w prywatność jednostki przy okazji zapewnienia większego poziomu bezpieczeństwa?

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.