Ile miejsca zajmuje współczesny internet? Te dane mogą przyprawić o ból głowy

Współczesny internet zajmuje aż 10 jottabajtów danych
Współczesny internet zajmuje aż 10 jottabajtów danych fot. Jędrzej Wojnar / Agencja Gazeta
Internet nieustannie się rozrasta. Współcześnie, według szacunku naukowców, zajmuje 10 jottabajtów danych. To zagadkowe pojęcie raczej mało komu cokolwiek mówi. To teraz wyobraźcie sobie 10… z 24 zerami. Tyle właśnie bajtów ma internet, jaki znamy. Ta cyfra rośnie z każdą sekundą.

Współczesny internet to wielki system naczyń połączonych, jak pisze serwis Nazwa.pl. Można wyobrazić go sobie jak ogromną sieć wodociągową. Woda, więc dane płyną rurami, czyli światłowodami. Zbiorniki magazynowe to inaczej klastry serwerów i macierze dyskowe, zaś przepompownie to swoiste punkty wymiany danych.

W jednym z takich punktów wymiany danych - Data Center we Frankfurcie, co sekundę przesyłane jest 6,4 Terabitów danych. Olbrzymich macierzy dyskowych, które przetwarzają te wszystkie informacje, wymagają nie tylko nowoczesne technologie, takie jak sztuczna inteligencja czy chmury danych. Również nasze zwykłe codzienne czynności, jak chociażby sprawdzenie jutrzejszej pogody lub wiadomości na komunikatorze, generują konieczność wymiany tysięcy bajtów danych.

Zaś tych wciąż przybywa. Szacuje się, że w 2018 r. Internet Rzeczy, czyli urządzenia gromadzące, przetwarzające i wymieniające dane (jak m. in. telefony i komputery, ale również pralki, samochody lub smartwatche) wytwarza rocznie ponad 400 zettabajtów (21 zer) danych.


Ile waży internet?
Jeśli zaś chodzi o wagę współczesnego internetu, w 2011 r. sprawdzał ją były dyrektor wykonawczy Google, Eric Schmidt. Z obliczeń wyszło mu, że internet waży zaledwie ok. 50 gramów, czyli tyle, ile jedna truskawka. Jednak od tego czasu obiekt badań sporo „przytył” i już dwa lata temu jego waga mieściła się w przedziale 2-4 kg.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.