W dobie kilkuprocentowego bezrobocia znalezienie pracowników nie jest łatwym wyzwaniem
W dobie kilkuprocentowego bezrobocia znalezienie pracowników nie jest łatwym wyzwaniem kadr z serialu "The Office"

W dobie kilkuprocentowego bezrobocia znalezienie pracowników nie jest łatwym wyzwaniem – specjalistów trzeba niemal dosłownie wyrywać sobie z rąk. Częstochowska firma x-kom znalazła jednak sposób, jak sobie z nim poradzić. Deklaruje, że rekrutuje dzięki temu 20 nowych pracowników tygodniowo.

REKLAMA
X-kom to dystrybutor sprzętu komputerowego, jedna z 200 największych firm w Polsce. Przedstawiciele spółki uznali, że odpuszczą sobie przewalanie stosów CV i skupią się na innych sposobach poszukiwania właściwych kandydatów.
W rozmowie z „Pulsem HR” Agnieszka Larysz, kierownik ds. projektów rekrutacyjnych, opowiada, że podstawą jest zadowolenie aktualnych pracowników.
Jak skutecznie rekrutować?
– Każdy z nich w czasach portali społecznościowych jest w stanie dotrzeć do kilkuset swoich znajomych. To dla nas idealna baza potencjalnych kandydatów. Nasi pracownicy pierwsi wiedzą o nowych rekrutacjach – przekonuje ekspertka.
Larysz dodaje również, że firma dostosowała wygląd rozmów rekrutacyjnych do oczekiwań kandydatów. Ekspertka tłumaczy, że pytania w stylu : „jakim owocem chciałbyś być” działają uczestnikom na nerwy i spółka ich nie stosuje. Uproszczono również cały proces rekrutacji, bo ciągnące się całymi tygodniami procesy rekrutacyjne to jedna w większych zmór dla poszukujących pracy.
– Jeśli w danym momencie poszukujemy pracy, to raczej nie jesteśmy zainteresowani otrzymaniem decyzji po 3 miesiącach od złożenia CV – mówi Larysz.
Na tle innych pomysłów na zwiększenie skuteczności rekrutacji, ten wydaje się dość prosty. Przypomnijmy, że w ostatnich latach firmy zaczęły podkupować sobie nawzajem specjalistów, łowią ich na siłowniach przenoszą rekrutacje do escape roomów, a nawet przebierają HR-owców w średniowieczne stroje, każąc im zwracać się do kandydatów per...panie Kasztelanie.