Rywal wyszydził Apple. Pokazuje, co oferuje w cenach wyśrubowanych przez Amerykanów

Xiaomi szydzi z cen Apple i pokazuje, ile urządzeń da się kupić za równowartość nowych iPhone'ów. Mi 8 to telefon, który wchodzi w skład najbardziej rozbudowanego zestawu.
Xiaomi szydzi z cen Apple i pokazuje, ile urządzeń da się kupić za równowartość nowych iPhone'ów. Mi 8 to telefon, który wchodzi w skład najbardziej rozbudowanego zestawu. Fot. YouTube / PrntScr
Premiera nowych modeli legendarnego iPhone'a przeszła do historii pod względem cenowych rekordów, jakie znowu udało się pobić Apple. Najdroższy z nowych telefonów ma kosztować ponad 7 tysięcy złotych. Chińczycy pokazują, co za tę cenę można kupić.


Xiaomi trolluje Apple. Chińczycy postanowili pożartować trochę z Apple i ich cen – pisze o akcji chińskiego koncernu portal Komputer Świat. Firma przygotowała zestawy sprzętu, które nazwała podobnie jak nowe modele telefonów Apple: Xs, Xs Max, Xr. Sztuczka polega na tym, że zestawy odpowiadają cenami nowym aparatom.

W efekcie zestaw Xiaomi Xr zawiera smartfon Mi 8 SE (konfiguracja 6GB RAM i 128GB pamięci), laptop Mi Notebook Air 12,5 cala (konfiguracja 8GB RAM i 256GB pamięci), opaska Mi Band 3 oraz słuchawki Mi Bluetooth Mini Headset.

W innych zestawach zmienia się konfiguracja dwóch pierwszych urządzeń. W zestawie Xs znajdziemy smartfon Mi Mix 2S (8GB RAM i 256GB) oraz laptop Mi Notebook Air 13,3 cala. W zestawie zaś Xiaomi Xs Max – flagowy smartfon Xiaomi Mi8 (6GB RAM i 128GB pamięci) oraz laptop Mi Notebook Pro.

Xiaomi to firma, która dosyć szybko adaptowała nowinki Amerykanów do własnych telefonów. Ostatnia akcja ma jaskrawo udowodnić, ile w cenie nowego iPhone'a dopłacamy za samo logo. – To już nie szpila. To mocny kopniak w podbrzusze – kwituje „Komputer Świat”.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Para Polaków zrobiła biznes... na psich głowach. Sprzedają swoje rzeźby na całym świecie
0 0Stoją w kolejkach, kupują buty i sprzedają je drożej. Na parze zarabiają nawet 5 tys. zł
0 0E-sport w Polsce potrzebuje pracowników. Ale uczelnie nie potrafią ich kształcić
0 0Pływa w syrenim ogonie i uczy tego innych. "Dla syren nie ma górnej granicy wiekowej"
0 0"Piętno głupiej dziewczynki we mnie zostało". Tak po latach czują się ofiary mobbingu