Polska tonie w rosyjskim węglu. Import tego surowca bije rekordy

Polska energetyka ma opierać się na węglu z polskich kopalni. Tymczasem ogromne ilości tego surowca importujemy z Rosji.
Polska energetyka ma opierać się na węglu z polskich kopalni. Tymczasem ogromne ilości tego surowca importujemy z Rosji. fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta
Według zapewnień rządu polska energetyka jeszcze przez dziesięciolecia ma opierać się na węglu. Tymczasem naszym kopalniom tego surowca brakuje, więc kupujemy go od Rosji. W tym roku jego import będzie rekordowy.


Według najnowszych danych Eurostatu tylko do końca sierpnia do Polski wjechało ponad 12 milionów ton węgla. To o 70 proc. więcej niż w ubiegłym roku, kiedy importowaliśmy niemal 7,4 mln ton.

Co więcej aż trzy czwarte tego surowca pochodzi z Rosji. W porównaniu z zeszłym rokiem import rosyjskiego węgla wzrósł kolosalnie, bo aż o 94 proc. - w tym samym okresie w 2017 roku wwieziono 8,96 mln ton, w ubiegłym „tylko” 4,6 mln ton.

Import rośnie, eksport spada
Jeśli dynamiczne tempo importu węgla z zagranicy się utrzyma, do końca roku do Polski może trafić rekordowe 18 mln ton czarnego złota. Jednocześnie spada jego eksport - do końca sierpnia do innych krajów wysłaliśmy zaledwie 2 mln tego surowca.

Rosyjski węgiel ma istotną zaletę - jest tańszy. Jak pisaliśmy w INNPoland.pl, cena importowanego z Rosji węgla w 2016 r. wynosiła 200 zł za tonę, gdy za taką samą ilość polskiego elektrownie musiały zapłacić 250 zł.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Igor IluninIgor Ilunin

Większość ludzi już jest przyzwyczajona do przyswajania danych i multimediów na wielu ekranach. Stąd oczekiwana, że samochody zapewnią podobne możliwości, są naturalne.

Piotr BuckiPiotr Bucki

Czasem na szkoleniach przeprowadzam pewien eksperyment. Proszę uczestników, żeby wskazali lewą i prawą stronę. Nic trudnego. Dla przeważającej większości. To jednak nie koniec eksperymentu.

Tomasz SwiebodaTomasz Swieboda

Polski rynek venture capital z roku na rok staje się coraz dojrzalszy i powoli zaczyna przypominać zachodnie ekosystemy. Tak w ostatnich dwóch latach wyglądała lokalna scena startupowa.