Internet drwi z planu wysłania Polaka w kosmos. "PiS tym zarządza? Śmieszniejsze niż przekop Mierzei"

Polska Agencja Kosmiczna marzy o tym, by Polacy znów brali udział w załogowych misjach kosmicznych.
Polska Agencja Kosmiczna marzy o tym, by Polacy znów brali udział w załogowych misjach kosmicznych. Fot. Krzysztof Karolczyk / Agencja Gazeta
Kierujący Polską Agencją Kosmiczną dr Grzegorz Brona zapowiada, że Polska ponownie zaangażuje się w załogowe misje kosmiczne. Już po 2025 roku, a zatem w ciągu dekady, moglibyśmy doczekać się polskiego astronauty, następcy Mirosława Hermaszewskiego.


– Oprócz lotów bezzałogowych, dostarczania satelitów na orbitę, udziału w budowie Stacji Księżycowej również powinniśmy pomyśleć o zaangażowaniu się w przyszłości w tzw. Human Speceflight, czyli wysyłanie polskich astronautów w przestrzeń kosmiczną – cytuje deklaracje Brony Polska Agencja Prasowa.

Najprawdopodobniej to skromny budżet PAK uniemożliwia szybką realizację tego śmiałego planu. PAK przez najbliższe trzy lata dostanie z budżetu w sumie ok. 30 mln euro, tymczasem wysłanie astronauty na stację kosmiczną to misja warta 40 mln euro.

Internauci bezlitośni dla PAK
Ogłoszenie planów spotkało się z drwinami w mediach społecznościowych. "Polska Agencja Kosmiczna zarządzana przez ludzi PiS? Śmieszniejsze niż przekop mierzei lub budowa portu lotniczego" - pisze jeden z użytkowników Twittera.



"Państwo zadłuża się i nie ma na swoje pilne potrzeby, a podbój kosmosu się im marzy" - dodaje inny.







Chińczycy w kosmosie
Jedynym sposobem zaoszczędzenia przez PAK jest współpraca z innymi instytucjami rozwijającymi programy kosmiczne. Dla Polski naturalnym sprzymierzeńcem powinna tu być Europejska Agencja Kosmiczna. Polacy mają możliwość szkolenia – na obiektach istniejących, modernizowanych lub takich, które dopiero powstaną – własnych i zagranicznych astronautów. Szef PAK liczy, że dałoby się w przyszłości „wymienić się przysługami”: Polska będzie szkolić astronautów, a EAK wyśle Polaka w kosmos.


Poza EAK w grę mogą wchodzić też amerykańska NASA czy Chińska Agencja Kosmiczna. Niewątpliwie, to ambicje tej ostatniej (która z sukcesem wysłała właśnie lądownik na „ciemną” stronę Księżyca, a w nieodległej przyszłości planuje misje załogowe na satelitę Ziemi i, być może, Marsa) sprawiają, że i Polacy chętniej marzą o podboju kosmosu.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Igor IluninIgor Ilunin

Większość ludzi już jest przyzwyczajona do przyswajania danych i multimediów na wielu ekranach. Stąd oczekiwana, że samochody zapewnią podobne możliwości, są naturalne.

Piotr BuckiPiotr Bucki

Czasem na szkoleniach przeprowadzam pewien eksperyment. Proszę uczestników, żeby wskazali lewą i prawą stronę. Nic trudnego. Dla przeważającej większości. To jednak nie koniec eksperymentu.

Tomasz SwiebodaTomasz Swieboda

Polski rynek venture capital z roku na rok staje się coraz dojrzalszy i powoli zaczyna przypominać zachodnie ekosystemy. Tak w ostatnich dwóch latach wyglądała lokalna scena startupowa.