„Jest nagonka i boję się, że mnie rozdziobią”. Przedsiębiorca o prowadzeniu biznesu w Polsce

Bałagan prawny, nadmierna biurokracja i atmosfera polowania na przedsiębiorców - to kluczowe bariery dla rozwoju polskiego biznesu.
Bałagan prawny, nadmierna biurokracja i atmosfera polowania na przedsiębiorców - to kluczowe bariery dla rozwoju polskiego biznesu. Fot. 123rf.com
Polska to świetne miejsce do robienia interesów, no może ten ZUS... Otóż, nie tylko. – 45 lat prowadzenia w Polsce firmy, założonej jeszcze w PRL, ale „tak źle, jak dziś, to jeszcze nie było” – takie są refleksje przedsiębiorcy, który na łamach „Gazety Wyborczej” poskarżył się na realia biznesowe w naszym kraju.

„Gazeta Wyborcza” opublikowała wywiad z przedsiębiorcą z niemal półwiecznym doświadczeniem w biznesie, którego zdaniem tak fatalnych warunków do prowadzenia biznesu jeszcze w Polsce nie było – i to nawet biorąc pod uwagę kilkanaście lat doświadczeń z administracją komunistyczną.

Chodzi przede wszystkim o przewidywalność i stabilność prowadzenia biznesu: nawet w PRL realia prawne miały być stabilniejsze, choć jako „prywatna inicjatywa” biznesmen budził pewną niechęć urzędników. Potem jednak nastąpiły lata 90. – z jednej strony lata nieokiełznanej transformacji, ale też szybkiego rozwoju biznesów, które opierały się na sprawdzonych pomysłach.

Nic nie robią, źle. Ale gorzej, jak robią w nadmiarze
– Później z roku na rok było ciężej. Ale nie dlatego, że rząd, administracja coś robili, tylko dlatego, że nie robili nic – kwituje rozmówca „GW”. Tendencja odwróciła się dziś, choć nie ma się z czego cieszyć. – Nie wiemy, na czym stoimy, jak się przygotowywać do tego, co nagle pojawia się na horyzoncie. To potwornie destabilizujące – podsumowuje biznesmen.


Dziś do interpretacji prawa obowiązującego przedsiębiorców trzeba wynajmować prawników, którzy wytłumaczą intencje prawodawców, a częściej przedstawią swoją interpretację tej kwestii. Interpretacje urzędów skarbowych przestają być wiążące. A w lawinowym tempie przybywa nowych zmian i systemów, które firmy muszą wdrożyć, żeby funkcjonować.

Jak podkreśla przedsiębiorca 30 mld zł, jakie rząd miał uzyskać po uszczelnieniu systemu VAT, to nie wyłącznie pieniądze odebrane oszustom. – Ludzie się boją. Znajomi mówią: „słuchaj, mógłbym zgodnie z prawem wystąpić o zwrot VAT, ale nie robię tego, bo jest nagonka i boję się, że mnie rozdziobią” – opowiada.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Aaron Sorkin – amerykański dramaturg, scenarzysta, reżyser i producent filmowy i telewizyjny – przekonuje, że jeśli nie masz w swojej opowieści takich słów jak „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”, to nie stworzysz dobrej historii. Jeśli nie masz właśnie takich słów funkcyjnych, to nie masz też dobrej narracji do swojej prezentacji.

Jarosław TrelaJarosław Trela

Całkiem niedawno rozpoczął się nowy rok 2019. Jaki był poprzedni dla mnie i mojej firmy? Odpowiem obiektywnie i szczerze. Dobry. Z dumą mogę powiedzieć, że cały czas rośniemy, notujemy zyski, a pracy nie brakuje. Jest to zasługa kilku składowych. Po pierwsze wzrastającej świadomości co do sektora odnawialnych źródeł energii.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.