Problem z listonoszami zostawiającymi awizo. Poczta Polska zabiera głos w ważnej sprawie

Problem z listonoszami, którzy zamiast przesyłek wrzucają awizo może być coraz częstszy
Problem z listonoszami, którzy zamiast przesyłek wrzucają awizo może być coraz częstszy Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta
Czekasz w domu przez cały dzień na przesyłkę, a listonosz i tak zostawia awizo? Poczta ma do tego prawo, a w związku z coraz mniejszą liczbą listonoszy w terenie, taka sytuacja może zdarzać się coraz częściej.


Rzeczniczka Poczty Polskiej w rozmowie z serwisem Gazeta.pl poinformowała, że informacje przypominające o zasadach awizowania przesyłek niedługo pojawią się we wszystkich placówkach pocztowych w Polsce.

"Uprzejmie informujemy, że przesyłki listowe zwykłe gabaryt B (większe niż otwór wrzutowy oddawczej skrzynki pocztowej) będą podlegać awizacji bez próby doręczenia" - taka wiadomość już znalazła się w jednej z placówek pocztowych na warszawskim Ursynowie.


Taka sytuacja w ogóle nie powinna nas dziwić - przepis ten obowiązuje od 2012 roku. Część osób nadal jest jednak przekonana, że listonosz w takiej sytuacji powinien zapukać do drzwi, by spróbować doręczyć paczkę. Dla nich właśnie poczta przygotuje informacje w placówkach.


Czasem nie dociera nawet awizo
Część osób narzeka natomiast na sytuacje, w których paczki na poczcie leżą po kilkanaście dni, lub też w ogóle nie otrzymują oni awizo. Dziennikarze Uwagi na wysłaną do samych siebie przesyłkę czekali blisko dwa tygodnie. Urząd Pocztowy tłumaczył się niedostateczną liczbą pracowników.


– W codziennej pracy zdarza się, że nie wszystko działa tak, jakbyśmy chcieli. Jeden błąd ludzki pociąga za sobą kolejne. Negatywne konsekwencje wpływają na ocenę całej Poczty Polskiej, także tych pracowników, którzy w sposób rzetelny wypełniają swoje obowiązki. Dokładamy starań, by świadczone przez nas usługi satysfakcjonowały naszych klientów – wyjaśnia Justyna Siwek, Rzecznik prasowy Poczty Polskiej S.A.

W tej chwili trudno jest znaleźć pracownika, który podejmie się doręczania przesyłek. Praca jest ciężka, a pensja nie zachwyca. Po okresie próbnym oferowane jest wynagrodzenie w wysokości minimum 2300 - 2500 zł brutto (wraz z premią miesięczną za jakość pracy), a także dodatkowa premia za wyniki (do 354 zł brutto kwartalnie).

W sytuacji niedostarczenia do nas paczki reklamację może złożyć nadawca przesyłki. Adresatowi takie prawo przysługuje wyłącznie w sytuacji, w której nadawca zrzeknie się na jego rzecz prawa dochodzenia roszczeń. Czasem jednak nawet reklamacja nie jest najbardziej opłacalnym rozwiązaniem. Na początku roku opisywaliśmy sytuację, w której z tytułu reklamacji, nadawca przesyłki otrzymał... 20 groszy.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Wciąż dość powszechnym jest przeświadczenie o tym, że multitasking przynosi korzyści, szczególnie w zakresie naszej produktywności. Jak natomiast wskazują autorzy książki "Umysł Lidera" jest to przeświadczenie błędne.

Jarosław TrelaJarosław Trela

Za oknem męczą nas mordercze upały, a w Vertigo Green Energy próbujemy po raz kolejny dopasować naszą strategię do zastanych warunków prawnych, które zmieniają się jak w kalejdoskopie.

Marta KarpińskaMarta Karpińska

Spółka Good Safe otrzymała milion złotych od Funduszu SPINAKER alfa finansującego projekt, którego istotą jest możliwość cyfrowego zapisu postanowień różnego rodzaju dokumentów.