Podarujcie nam rower, dostaniecie listonosza. Tak desperackiego anonsu Poczta jeszcze nie publikowała

Poczta Polska ma problem ze znalezieniem chętnych do pracy listonosza. W całej Polsce może być ponad tysiąc wakatów na tym stanowisku.
Poczta Polska ma problem ze znalezieniem chętnych do pracy listonosza. W całej Polsce może być ponad tysiąc wakatów na tym stanowisku. Fot. Krzysztof Gutkowski / Agencja Gazeta
Jeśli macie w piwnicy stary, niepotrzebny rower – podarujcie go Poczcie Polskiej. Dzięki temu szanse na znalezienie chętnego do roznoszenia listów mogą znacznie wzrosnąć. Z takim dramatycznym apelem zwrócili się do mieszkańców stołecznego Ursynowa menedżerowie placówek w tamtej części miasta.


Często w piwnicach zalegają stare, niepotrzebne rowery. Jeśli nie wiecie, co z nimi zrobić, podarujcie je listonoszowi – apeluje Poczta Polska w piśmie do mieszkańców opublikowanym na fanpage Ursynów-tu mieszkam. – Mamy trudności z kandydatami do pracy w charakterze listonosza. Czasem zgłaszają się chętni bez własnego roweru. W tych przypadkach udostępnienie im tego środka transportu ułatwiłoby nam pozyskanie pracownika – czytamy.

Sytuacja ma same plusy. „Potencjalny listonosz uzyska narzędzie pracy, a twój rower drugie życie. Czysta piwnica, a rower dla listonosza” – podkreśla podpisany pod pismem dyrektor regionu sieci Warszawa Województwo.

- Przytoczone fakty są nam znane, wewnętrzne ogłoszenie miało charakter lokalny i w zamyśle miało być prośbą koleżeńską. Jego niefortunna treść jest własną inicjatywą jednego z dyrektorów, nie będzie praktykowana w Poczcie Polskiej - podkreśla w stanowisku przesłanym INNPoland.pl rzeczniczka PP.

Tysiąc wakatów
Nie ma wątpliwości, że problem istnieje – i jest poważny. W skali całej Polski może brakować nawet ponad tysiąca listonoszów. Niby nic w firmie zatrudniającej 80 tysięcy ludzi, z drugiej jednak strony są regiony, w których dystrybucja przesyłek i korespondencji jest niebywale utrudniona. Zwłaszcza, że do pracy w charakterze listonosza nikt się nie spieszy: po wielu miesiącach targów związkowcy wytargowali w ubiegłym roku podwyżki dla pracowników PP. Kwota nie była oszałamiająca, średnia podwyżka w firmie wyniosła około 226 zł brutto.


O ironio, inicjatywa na warszawskim Ursynowie przychodzi w momencie, kiedy rząd postanowił wesprzeć Pocztę – firma zostanie dokapitalizowana kwotą 200 mln złotych, być może przejmie też dystrybucję prasy od Ruchu.

Ogłoszenie chyba nie przypadło adresatom do gustu. – To pracodawca powinien zapewnić pracownikom odpowiedni sprzęt niezbędny do wykonywania pracy – przekonywała jedna z czytelników „Ursynów – tu mieszkam”. – Czy policja każe swoim funkcjonariuszom ścigać bandytów prywatnymi samochodami? U mnie poczta dociera z 14-dniowym opóźnieniem, jak zginęło mi kilka przesyłek poleconych, to dostałam odpowiedź, że sama jest sobie winna – dorzucała. W takiej atmosferze może być trudno o darowizny.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Unia Europejska zgodnie ustanowiła ramy umożliwiające karanie za dokonanie cyberataków zagrażających poszczególnym państwom.

Jarosław TrelaJarosław Trela

Ocieplenie klimatu staje się faktem, odczuwalne jest na masową skalę. Był to jeden z głównych powodów, dla którego założyłem Vertigo Green Energy.

Igor IluninIgor Ilunin

Nasze samochody jeszcze nie jeżdżą samodzielnie. Na pewno też nie latają. Ale postęp technologiczny ostatnich kilku lat jest zadziwiający.