Szokujące wyznanie warszawskiego przedsiębiorcy. Tak rząd "odzyskuje" pieniądze z VAT

Skarbówka zniszczyła życie warszawskiego przedsiębiorcy. Jego firma jest zrujnowana, na kontach siedzi komornik, niedługo może stracić dom, który jest zabezpieczeniem kredytu.
Skarbówka zniszczyła życie warszawskiego przedsiębiorcy. Jego firma jest zrujnowana, na kontach siedzi komornik, niedługo może stracić dom, który jest zabezpieczeniem kredytu. Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
Sąd sądem, a i tak o wszystkim decyduje skarbówka – żali się pan Robert, prowadzący od prawie 30 lat firmę handlującą metalami. Choć po tym, co zaserwowała mu polska skarbówka, o żadnym prowadzeniu nie ma mowy. Jego firma jest zrujnowana, na kontach siedzi komornik, niedługo może stracić dom. Mimo iż wygrał ze skarbówką w sądzie, ta nie zamierza zwracać mu należnego podatku.


Niesłuszne oskarżenia
Pełną historię pana Roberta, warszawskiego przedsiębiorcy, opisała „Gazeta Wyborcza". Mężczyzna prowadzi firmę kupującą metale w Polsce i sprzedającą je do Niemiec. Kupując w Polsce płaci 23 proc. VAT, a gdy eksportuje, sprzedaje bez VAT. Wymaga to finansowania VAT przez okres ok. dwóch miesięcy, więc pan Robert zaciągnął w bankach kredyty na ponad 2 mln zł.


W 2018 r. przedsiębiorca dowiedział się od skarbówki, że nie należy mu się zwrot VAT, ponieważ urzędnicy nie mogą ustalić, skąd pochodzi towar. Mimo iż pan Robert przedstawiał wszystkie wnioski dowodowe, urząd kolejno je odrzucał. Ostatecznie pod koniec roku wydał klauzulę o natychmiastowej wymagalności kwot VAT określonych w nieostatecznej decyzji w sumie 2,8 mln zł.


Wszechmocna skarbówka
Od tamtej pory życie pana Roberta jest jedną wielką męką. Skarbówka zablokowała mu konta, zabrała oszczędności i możliwość wypłaty wpływów z emerytury, a także poinformowała kontrahentów, by nie przesyłali przedsiębiorcy pieniędzy za usługi. Jednocześnie wstrzymano mu zwrot podatku VAT za październik i listopad 2017 r.


Mimo iż w listopadzie 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał rację pana Roberta i ogłosił dwa wyroki na jego korzyść, skarbówka do dziś nic z tym nie zrobiła. Na koniec okazuje się, że wyrok sądowy jest w przypadku skarbówki nieprawomocny - to Izba Administracji Skarbowej decyduje o uwzględnieniu wyroku sądu w swoim postanowieniu.

Życie przedsiębiorcy w Polsce
To niepierwsza historia z wszechmocną skarbówką w tle. Ostatnio opisywaliśmy przypadek innego przedsiębiorcy, Leszka K., który został oskarżony przez skarbówkę o uczestnictwo w oszustwie podatkowym. Jak się okazało, niesłusznie, jednak dziecko zdążyło zostać wylane z kąpielą.

Na wieść o rzekomym oszustwie kontrahenci spółki Leszka K. zrezygnowali ze współpracy z firmą. Choć sąd przyznał, że dobra osobiste przedsiębiorcy zostały naruszone, ani nie przyznał mu zadośćuczynienia, ani nie ukarał skarbówki.

W tym samym czasie premier Mateusz Morawiecki zapewnia o wyjątkowej trosce, jaką rząd otacza polskich przedsiębiorców oraz o sprawnym odzyskiwaniu pieniędzy z VAT. Jak oszacowało Ministerstwo Finansów,  w ciągu dwóch lat z uszczelnienia poboru VAT udało się odbudować wpływy na poziomie 17,4 mld zł.

Jest to i tak mniej, niż zapowiadał Morawiecki, który przekonywał, że w samym tylko 2018 roku luka zmniejszy się o 12 – 13 mld złotych. Patrząc na historie polskich przedsiębiorców, ciekawe, czyim kosztem.