Dosyć tego! Minister Czerwińska zirytowała koleżanki i kolegów z rządu

Minister Teresa Czerwińska zirytowała kolegów z rządu: domaga się od nich wielomiliardowych oszczędności. Musiała zadać sobie pytanie, skąd wziąć pieniądze na coraz hojniejsze, przedwyborcze rozdawnictwo polityków.
Minister Teresa Czerwińska zirytowała kolegów z rządu: domaga się od nich wielomiliardowych oszczędności. Musiała zadać sobie pytanie, skąd wziąć pieniądze na coraz hojniejsze, przedwyborcze rozdawnictwo polityków. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Choć pogłoski o dymisji minister finansów Teresy Czerwińskiej okazały się nieco przesadzone – co nie znaczy, że bezzasadne – to strażniczka państwowej kasy postanowiła zdyscyplinować członków rządu. We wtorek miała wezwać ich do powściągnięcia hojności i poszukania w swoich resortach oszczędności.


Minister Czerwińska ostro wezwała swoich kolegów z Rady Ministrów do wielomiliardowego zaciskania pasa – donieśli wczoraj reporterzy stacji RMF24.

Apele Czerwińskiej to dyplomatyczny wyraz dezaprobaty dla obietnic przedwyborczych PiS oraz gabinetu Mateusza Morawieckiego. W końcu pieniądze na finansowanie tych programów będzie musiał znaleźć resort Czerwińskiej, a poszukiwanie źródeł pieniędzy dopiero się zaczęło. Szef rządu zapowiedział też – jak przypomina RMF24 – zwiększenie dziury budżetowej.

Miniministrowie mają oszczędzać
Jednym z oczywistych ruchów jest powściągnięcie wydatków poszczególnych resortów. – Każdy minister w swoim resorcie musi być takim „miniministrem” finansów, który znajdzie tę elastyczność podatkową – dowodziła już w poniedziałek. To samo powtórzyła, w ostrzejszej ponoć formie, podczas obrad gabinetu Morawieckiego.

Cóż, trudno o skuteczniejszy sposób zirytowania kolegów i koleżanek z rządu. Każdy z resortów stara się dbać o podległą mu część służb i instytucji państwowych, co oznacza skłonność do wydatków. Niektóre z resortów są w dramatycznej sytuacji – weźmy choćby MEN i nadchodzący strajk nauczycieli.


Ale nie lepiej jest w ministerstwie zdrowia (protesty służby zdrowia), MON (wojskowi) czy MSWiA (choćby policjanci). Oszczędności oznaczają dla ministrów kłopoty – z podległymi służbami i opinią publiczną. Nic dziwnego, że minister Czerwińska nie jest ulubienicą koleżanek i kolegów.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Magda StawskaMagda Stawska

Aby trwać trzeba przetrwać. Aby przetrwać trzeba działać. Człowiek od wieków poszukuje sposobów na bezpieczne trwanie.

Jarosław TrelaJarosław Trela

Ocieplenie klimatu staje się faktem, odczuwalne jest na masową skalę. Był to jeden z głównych powodów, dla którego założyłem Vertigo Green Energy.

Piotr BuckiPiotr Bucki

5 listopada 2016 roku portal BuzzFeed opublikował quiz. Do dziś zrobiło go ponad 5 milionów kobiet i kilkuset mężczyzn.