PiS zmienia prawo. Łagodzą odpowiedzialność prezesów państwowych spółek za... korupcję

Zmiany w Kodeksie Karnym, firmowane przez Zbigniewa Ziobrę, doprowadzą do bezkarności szefów państwowych spółek
Zmiany w Kodeksie Karnym, firmowane przez Zbigniewa Ziobrę, doprowadzą do bezkarności szefów państwowych spółek Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Prawo i Sprawiedliwość wprowadza obecnie zmiany w Kodeksie Karnym. Nowelizacja tej ustawy przeszła przez proces ustawodawczy, mimo iż pełna jest absurdalnych błędów. Zgodnie z nią prezesi państwowych spółek nie będą odpowiadać karnie za korupcję. To błąd czy legalizowanie łapownictwa? – pyta opozycja.


Zalegalizowanie łapownictwa
– Wyciągacie spod odpowiedzialności za łapownictwo w sektorze publicznym waszych własnych prezesów. […] Jeżeli przyjmiecie tę poprawkę, to wasz kolega, np. prezes PKN Orlen, nie będzie podlegał odpowiedzialności karnej za to przestępstwo – ostrzegał w Sejmie Borys Budka z Platformy Obywatelskiej.

Był to głos wołającego w puszczy, bo posłowie partii rządzącej i tak przegłosowali poprawki. Nowelizacja Kodeksu Karnego trafi do podpisu prezydenta.

"Zalegalizowanie łapownictwa" nie jest określeniem ani na jotę przesadzonym. PiS pracował nad tą ustawą ponoć 3 lata, ale uparł się, by procesować ją w ekspresowym tempie i zawiera ona szereg absurdów. Rozprawili się z nimi już eksperci z Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego – na 110 stronach wyliczyli wszystkie błędy, które udało im się wyłapać. Jest wśród nich brak odpowiedzialności karnej szefów państwowych spółek za korupcję.

Nowelizacja Kodeksu Karnego
Wcześniej pisaliśmy o tym, że resort Zbigniewa Ziobry tak niechlujnie zaostrzył przepisy prawa karnego, że przy okazji zalegalizował pedofilię i cofanie liczników.

– Poprawki wprowadzone na etapie prac senackich doprowadziły do powstania kolejnych błędów w zakresie przepisów korupcyjnych, w szczególności do tego, że typy przestępstw łapownictwa w sektorze publicznym (art. 228 k.k., art. 229 k.k.) nie będą miały zastosowania do spółek osobowych z udziałem Skarbu Państwa, samorządu terytorialnego lub państwowych osób prawnych – piszą krakowscy karniści.Dodają, że wprowadzenie tej nowelizacji może prowadzić do bezkarności osób zarządzających największymi, strategicznymi spółkami z udziałem Skarbu Państwa (takimi jak KGHM Polska Miedź S.A. czy Polski Koncern Naftowy Orlen S.A. – w obu tych spółkach Skarb Państwa jest mniejszościowym akcjonariuszem).


– W myśl poprawki wprowadzonej w Senacie, prezes zarządu PKN Orlen S.A. nie mógłby więc odpowiadać karnie za łapownictwo w sektorze publicznym, podczas gdy odpowiedzialności takiej podlegać będzie przykładowo prezes spółki komunalnej, zajmującej się wywozem nieczystości w małej gminie wiejskiej – piszą prawnicy.

Teoretycznie w Kodeksie wprowadzono nową kategorię przestępstw korupcyjnych, popełnianych przez urzędników i osoby publiczne. W praktyce zapisy dotyczące tychże osób są tak nieprecyzyjne i zagmatwane, że ciężko coś z nich wywnioskować. Nadto karniści zwracają uwagę na ich niezgodność z Konstytucją. Przywołują też kuriozalny przykład: wystarczy, że dana organizacja w swoim statucie nazwie osobę nią kierującą „przewodniczącym”, a nie „prezesem” i już taka osoba nie będzie ponosić odpowiedzialności.

– Rekomendujemy przerwanie prac nad niekonstytucyjną ustawą. Jej wejście w życie doprowadzi do chaosu prawnego i radykalnej destabilizacji systemu prawnego Rzeczypospolitej Polskiej – podsumowali.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Unia Europejska zgodnie ustanowiła ramy umożliwiające karanie za dokonanie cyberataków zagrażających poszczególnym państwom.

Anna SzubertAnna Szubert

1 czerwca w Hali Expo w Łodzi odbędzie się siódma edycja pokazu polskich projektantów Marka Wspiera Markę. To wydarzenie wyjatkowe na skalę Polski.

Igor IluninIgor Ilunin

Nasze samochody jeszcze nie jeżdżą samodzielnie. Na pewno też nie latają. Ale postęp technologiczny ostatnich kilku lat jest zadziwiający.