Split payment jednak nie od września. Mateusz Morawiecki podał nowy termin

Premier Mateusz Morawiecki wraz z ministrem finansów Marianem Banasiem zdecydowali się przełożyć termin wdrożenia split paymentu.
Premier Mateusz Morawiecki wraz z ministrem finansów Marianem Banasiem zdecydowali się przełożyć termin wdrożenia split paymentu. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta
Split payment, czyli mechanizm podzielonej płatności, miał wejść w życie 1 września bieżącego roku. Jednak Mateusz Morawiecki po rozmowie z przedsiębiorcami zdecydował się odłożyć termin jego wdrożenia na 1 listopada.


Postulaty przedsiębiorców
– Słuchając postulatów przedsiębiorców, postanowiliśmy z ministrem finansów przesunąć datę wdrożenia split payment, czyli podzielonej płatności, z 1 września na 1 listopada, tak, żeby były jeszcze dodatkowe miesiące na wdrożenie całego systemu - poinformował w czwartek premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania na konferencji prasowej w Krakowskim Parku Technologicznym, opisywanej przez PAP.

Jak wyjaśniał premier, choć propozycji dotyczących split paymentu było wiele, jeden postulat „dość technicznie brzmiący i związany z księgowością” wzbudził jego szczególną uwagę. Dotyczył przesunięcia terminu wdrożenia split paymentu, przedsiębiorcy skarżyli się bowiem, że do września nie wyrobią się z dostosowaniem poszczególnych systemów księgowych.

Morawiecki prośby wziął sobie do serca i przełożył termin wejścia w życie obowiązkowego mechanizmu. – Tak, żeby były jeszcze dodatkowe miesiące na dostosowania informatyczne systemów księgowych i większa łatwość we wdrożeniu całego tego projektu – wyjaśnił.


Jak działa split payment?
Według resortu finansów split payment ma być batem na nieuczciwym kontrahentów i podatkowych oszustów. W praktyce przedsiębiorcy obawiają się, że będzie zamrażał ich środki i utrudniał prowadzenie biznesu.

Mechanizm podzielnej płatności, jak wskazuje nazwa, będzie rozdzielał płatność - kwota netto wpływa na rachunek rozliczeniowy przedsiębiorcy, kwota VAT - na specjalne konto VAT. Dzieleniem pieniędzy zajmuje się bank. Przedsiębiorca musi jedynie wybrać opcję podzielonej płatności elektronicznej dokonując przelewu (kwotą brutto). 

Jak zauważają eksperci, split payment w szczególnie niewygodnej sytuacji stawia mikroprzedsiębiorców, którzy korzystają z prywatnych rachunków bankowych. W ich przypadku konta VAT nie będą tworzone automatycznie. Jeśli zatem większy kontrahent wybierze podzieloną płatność, bank cofnie przelew. Mikroprzedsiębiorca będzie musiał poprosić kontrahenta o tradycyjną metodę, co naturalnie opóźni moment otrzymania pieniędzy.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Para Polaków zrobiła biznes... na psich głowach. Sprzedają swoje rzeźby na całym świecie
0 0Stoją w kolejkach, kupują buty i sprzedają je drożej. Na parze zarabiają nawet 5 tys. zł
0 0E-sport w Polsce potrzebuje pracowników. Ale uczelnie nie potrafią ich kształcić
0 0Pływa w syrenim ogonie i uczy tego innych. "Dla syren nie ma górnej granicy wiekowej"
0 0"Piętno głupiej dziewczynki we mnie zostało". Tak po latach czują się ofiary mobbingu