Polska firma chce sprzedać motocykl za milion dolarów. Co w nim wyjątkowego? Jest wytatuowany

The Recidivist to pierwszy na świecie prawdziwie wytatuowany motocykl.
The Recidivist to pierwszy na świecie prawdziwie wytatuowany motocykl. mat. pras.
Polski producent motocykli custom firma Game Over Cycles wystawiła na sprzedaż swój najbardziej znany motocykl – Recydywistę. Jest to pierwszy na świecie wytatuowany motocykl. I nie w przenośni, ale dosłownie. Prawie cały pokryty jest jasną skórą, którą przez 2500 godzin zajmowali się artyści tatuażu.


Stworzony w Polsce i uhonorowany wieloma międzynarodowymi nagrodami Recydywista przyniósł podkarpackiej firmie sławę na całym świecie. Teraz motocykl został wystawiony na sprzedaż na globalnym serwisie ebay. Jego cena wynosi 1 000 000 dolarów. The Recidivist (Recydywista) to customowa maszyna inspirowana tradycjami środowiska motocyklistów oraz światem tatuaży.


Pojazd technologicznie oparty jest na motocyklu Harley-Davidson Heritage. Jednak z oryginalnej maszyny zostały wykorzystane tylko część ramy oraz silnik, zaś wszystkie pozostałe elementy konstrukcji oraz zastosowane mechanizmy są autorskimi rozwiązaniami konstruktorów z firmy Game Over Cycles.


Premiera motocykla miała miejsce we wrześniu 2014 roku w Londynie podczas London International Tattoo Convention 2014, najbardziej prestiżowego konwentu sztuki zdobienia ciała na świecie. W 2017 roku dodano mu boczny kosz. Jest on całkowicie wytatuowany, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz, a także na oponach.


Skąd te dziary?
Upiększanie motocykli motywami tatuatorskimi wykonanymi za pomocą aerografu jest częstą praktyką firm produkujących motocykle. Wyjątkowość Recydywisty polega jednak na tym, że cała konstrukcja maszyny została pokryta skórą o jasnym kolorze zbliżonym do koloru skóry ludzkiej. I dopiero na tym materiale, artyści z polskich salonów tatuaży wykonali najprawdziwsze tatuaże. Robili to zresztą nie na zdjętej skórze, ale bezpośrednio na motocyklu.

Wytatuowana skóra pokrywa opony, bak, siedzenie, zbiornik oleju, tylny błotnik, lampę oraz wiele mniejszych elementów. To wszystko sprawia, że The Recidivist to pierwszy na świecie prawdziwie wytatuowany motocykl.

- Od momentu powstania Recydywisty, zdobyciu przez niego pierwszych nagród i zrobienia się wokół pojazdu medialnego szumu byliśmy pytani, czy maszyna jest na sprzedaż, ale wtedy nie mieliśmy takich planów. To unikatowy motocykl, jedyny taki na świecie, więc chcieliśmy go pokazać na międzynarodowych zlotach, wstawić do konkursów konstruktorskich. Gdy powstał kosz, ponownie jeździliśmy po świecie, prezentując go na największych imprezach, ale teraz dajemy możliwość zainteresowanemu klientowi zakupu tej wyjątkowej maszyny — mówi Stanisław Myszkowski, szef i założyciel Game Over Cycles.

Budowa motocykla z koszem pochłonęła 3000 godzin, a tatuowanie obydwu pojazdów zajęło ponad 2500 godzin.

Game Over Cycles (GOC) to założona w 2012 roku polska firma budująca motocykle typu custom. Działa w Lisich Jamach koło Lubaczowa. W marcu 2017 r. w Rzeszowie firma otworzyła salon GOC Harley-Davidson Rzeszów. To największy salon marki Harley-Davidson w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej. W Rzeszowie otwarty został również salon wystawowy Game Over Cycles.

Niewiele osób wie, że w Polsce żyje i pracuje również Adam Zdanowicz, czyli mistrz świata w budowaniu customowych rowerów. Kiedy kilka lat temu zrobił pierwszy rower dla samego siebie, nie spodziewał się, że kolejne będzie budował dla Slasha, Dody czy Zbigniewa Hołdysa. Nie wiedział też, że zrobi rower z tafli lodu i stanie się najbardziej cenionym na świecie konstruktorem jednośladów. Ciągle jest skromnym i fajnym chłopakiem z Podlasia, którego lubią wszędzie, gdzie się pojawi.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
WYWIAD 0 0O nich będzie głośno. Stworzyli pierwszy inteligentny głośnik rozumiejący komendy po polsku
BIZNES 0 0Nigdzie nie uciekniesz przed wyższym ZUS. Po tym tekście zrezygnujesz z przenosin firmy do Czech
NAUKA 0 0Ludzie już planują przeprowadzkę na "Drugą Ziemię". Ekspert wyjaśnia, czy to możliwe
WYWIAD 0 0"Postarzałam się o 5 lat w ciągu roku". Polka skończyła Harvard, wróciła ze świetnym pomysłem na biznes
0 0Rozwiązanie problemu sortowania odpadów mieliśmy 20 lat temu. Teraz może pomóc miastom uniknąć kar
0 0W Polsce powstała "Szkoła Przyszłości". Można używać smartfonów na lekcjach i uprawiać ogródek
0 0Program "Milion Plus" dla szpitali to wyborczy bubel. Jest niczym plaster na krwawiącą tętnicę