Japońskie Morskie Siły Samoobrony mają kłopot z niedoborem nowych rekrutów. Aby zachęcić ich do służby, montuje na swoich statkach bezpłatne Wi-Fi.
Japońskie Morskie Siły Samoobrony mają kłopot z niedoborem nowych rekrutów. Aby zachęcić ich do służby, montuje na swoich statkach bezpłatne Wi-Fi. 123rf.com

Wykorzystując fakt, że młode pokolenie jest przyssane do internetu, Japońskie Morskie Siły Samoobrony zdecydowały umieścić na swoich statkach bezpłatne Wi-Fi. Dostęp do sieci ma skusić młodszą generację Japończyków do podjęcia służby.

REKLAMA
Darmowy internet na statku
Jak podaje portal telepolis.pl za japońską stroną Mainichi, Japońskie Morskie Siły Samoobrony cierpią na niedobór rekrutów. Przyjęci marynarze stanowią jedynie 60 proc. założonej liczby adeptów.
Admirałowie floty uznali, że wyjątkowe czasy wymagają wyjątkowych środków. Zdecydowali zatem, by na statkach marynarki zainstalować darmowe Wi-Fi. Marynarze będą mogli korzystać z niego w swoich telefonach w wydzielonych przestrzeniach, jak kajuty czy wspólna jadalnia.
Darmowe Wi-Fi ma zachęcić młodych Japończyków do rekrutacji, a wojskowi nie ukrywają, że stoją pod ścianą. Podkreślają jednak, że sieć będzie jak najlepiej zabezpieczona, by zachować bezpieczeństwo wojskowej floty.
Depopulacja Japonii
Problem z rekrutami to również wina kłopotów demograficznych tego kraju. Obecnie największym problemem Japonii jest starzenie się społeczeństwa, a co za tym idzie, brak rąk do pracy. Z tego powodu rząd kraju Kwitnącej Wiśni na poważnie zastanawia się, by podnieść wiek emerytalny do… 70 lat.