
Rząd po raz kolejny przymierza się do dodatkowego opodatkowania właścicieli więcej niż jednej nieruchomości. Wśród rozważanych opcji jest m.in. podatek katastralny od drugiego i kolejnego mieszkania. Przeciwko nowym podatkom ostro protestuje Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.
Walka ze spekulantami
Mieszkania w Polsce mają być masowo wykupywane przez fundusze z zagranicznym kapitałem, co – zdaniem Ministerstwa Rozwoju i Technologii – winduje ceny i sprawia, że własne "M" staje się nieosiągalne dla przeciętnych polskich rodzin. Resort zastanawia się nad wprowadzeniem przepisów ograniczających zakupy pakietowe. Zdaniem przedsiębiorców nowe podatki uderzą przede wszystkim w klasę średnią.
W walce ze spekulantami rozważane jest wprowadzenie podatku od pustostanów, od zysku ze spekulacji oraz podatku katastralnego od drugiego lub trzeciego mieszkania. Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawił Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.
Jak czytamy w komentarzu, w przypadku "spekulantów", czyli podmiotów indywidualnych inwestujących na rynku nieruchomości, trudno mówić o przewadze negocjacyjnej związanej z posiadaniem kapitału na "hurtowe zakupy" mieszkań.
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców
Jak podkreśla ZPP, zgodnie z danymi GUS, przez fundusze inwestycyjne zostało natomiast zakupionych około 1,6 tys. z 1,6 mln oddanych do użytkowania od stycznia do września 2021 r. mieszkań. "Skala takich transakcji nie jest zatem duża" – podkreśla Związek.
ZPP
Zdaniem ZPP, działalność na rynku nieruchomości funduszy inwestycyjnych i inwestorów indywidualnych ma obecnie stosunkowo niewielki wpływ na ceny nieruchomości. Dodatkowo może mieć ona pozytywne skutki, bo te podmioty oferują mieszkania i lokale użytkowe na wynajem, "a nie każda rodzina jest w stanie kupić sobie mieszkanie z uwagi na brak koniecznych środków:.
Kolejny pomysł resortu, podatek katastralny od drugiego bądź trzeciego mieszkania ma natomiast uderzyć w klasę średnią, a także w tych, którzy "z przyczyn życiowych (np. spadek) weszli w posiadanie więcej niż jednego mieszkania".
ZPP
Fundusze wykupują mieszkania
O zainteresowaniu zagranicznych funduszy mieszkaniami w Polsce pisało prawo.pl. Jak wynika z przedstawionych przez portal danych, fundusze wykupiły już 7 tys. mieszkań – często są to całe osiedla. Zgodnie z przedstawionymi szacunkami, do 2028 r. 90-100 tys. nowych mieszkań będzie własnością funduszy.
Dodatkowo, co piąte nowe mieszkanie ma być nabywane przez spekulantów, dla których zyski z odsprzedaży wynoszą od 10 do 15 proc. rocznie w zależności od lokalizacji i konkretnej inwestycji.
– Jeśli ktoś kupuje mieszkania tylko po to, żeby spekulować i nie przeznacza tego mieszkania na wynajem, tylko mieszkanie stoi puste po to, żeby zyskało na wartości, i żeby można było na nim zarobić, to tu jest pole do interwencji. Tutaj powinna nastąpić interwencja. Szykujemy rozwiązania dotyczące takich pustostanów – mówił w RMF24 wiceminister rozwoju i technologii Piotr Uściński.
Szczegółowe rozwiązania mogą być zaprezentowane jeszcze w listopadzie.
Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej INNPoland.pl
