Bloki na Gocławiu w Warszawie
Wynajem mieszkań podrożał w III kwartale 2022 r. o ponad 30 proc. Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Jeśli myślicie o zmianie wynajmowanego mieszkania, a nie posiadacie garnca ze złotem – lepiej się z tym na razie wstrzymajcie. W niektórych miastach ceny najmu poszły w górę o ponad 40 proc.

REKLAMA
  • Ceny wynajmu mieszkań dwupokojowych o powierzchni od 40 do 60 m2 w III kwartale 2022 r. poszły w górę średnio o 32,2 proc.
  • W listopadzie koszt najmu najbardziej wzrósł w Krakowie (40 proc.), Łodzi (41 proc.) i w Rzeszowie (43 proc.)
  • Problem ten wynika z braku mieszań na wynajem – twierdzi Polski Związek Firm Deweloperskich
  • Wynajem mieszkań drożeje

    Przełom roku to jeden z okresów, w których tradycyjnie odnotowuje się większy ruch na rynku najmu, jednak ten rok może być inny – wszystko przez gigantyczne podwyżki cen. Jak wynika z danych serwisu Otodom.pl, w listopadzie stawki najmu w Warszawie wzrosły o 21 proc. rok do roku. Powodów do szczęścia nie mają też wrocławianie, którzy za wynajem zapłacili średnio o 32 proc. więcej niż rok wcześniej.

    To wciąż jednak nic w porównaniu do miast, w których wzrost cen za dach nad głową przekroczył 40 proc. Mowa tutaj o Krakowie (40 proc.), Łodzi (41 proc.) i Rzeszowie (43 proc.).

    – Wysokie ceny najmu wynikają z braku mieszkań do wynajęcia i potrzebujemy pilnie je wybudować – stwierdził Konrad Płochocki, wiceprezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich (PZFD), cytowany przez PAP Biznes.

    Według jego organizacji jedynym sposobem na poprawę sytuacji cenowej na rynku nieruchomości jest dobudowanie mieszkań. Załamanie na rynku kredytów hipotecznych sprawiło bowiem, że deweloperzy ograniczają rozpoczynane inwestycje, co przełoży się na mniejszą liczbę mieszkań oddawanych do użytku.

    Według PZFD odpowiedzią na kryzys wysokich cen na rynku najmu mógłby być rozwój sektora najmu instytucjonalnego, który aktualnie rozporządza jedynie 0,05 proc. wszystkich mieszkań na polskim rynku najmu. 

    – Mamy nadzieję, że rząd podzieli (...) będzie wspierać rynek najmu, a nie będzie zapowiadać nowe obciążenia podatkowe, co zmniejszałoby liczbę mieszkań budowanych na wynajem" – dodał Konrad Płochocki. Wiceprezes PZFD nawiązuje w ten sposób do rządowych planów objęcia dodatkową daniną hurtowych zakupów mieszkań. Jak jednak pisaliśmy niedawno w INNPoland.pl, prace nad rozwiązaniami rekomendowanymi przez resort aktywów państwowych Jacka Sasina, nie są kontynuowane.

    Wynajem czy kredyt?

    Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) sprawdziła niedawno, jaki procent mieszkańców poszczególnych państw ma mieszkanie na własność, a ile osób zdecydowało się na wynajem.

    Na samym szczycie znalazła się Rumunia, gdzie mieszkanie na własność bez kredytu hipotecznego posiada około 95 proc. osób. Drugie miejsce przypadło Chorwacji (ponad 80 proc.). Próg 80 proc. przekroczyły też Litwa i Bułgaria.

    Niewiele mniej niż 70 proc. osób kupuje mieszkania na własność na Węgrzech. Podobne wyliczenia dotyczą też naszych południowych sąsiadów – Słowacji.

    Polska znalazła się w tym rankingu na 7. miejscu. Z szacunków OECD wynika, że mieszkanie na własność bez kredytu hipotecznego posiada w naszym kraju ok. 70 proc. społeczeństwa.

    Masz propozycję tematu? Chcesz opowiedzieć ciekawą historię? Odezwij się do nas na kontakt@innpoland.pl