skaczący karateka
Polscy naukowcy zabrali się za karate. Mają wzór na idealny kop z półobrotu Fot. Uriel Soberanes / Unsplash.com

Co łączy sztuczną inteligencję, czujniki biometryczne i starożytną sztukę walki? Optymalizacja. Naukowcy z Politechniki Opolskiej, na prośbę Federacji Karate Shinkyokushin, wzięli pod lupę ciosy mistrzów. Wnioski? W świecie sportu – tak jak w biznesie – kluczem do sukcesu nie jest brutalna siła, ale "smart data" i inteligencja emocjonalna.

REKLAMA

Wydawać by się mogło, że karate to domena tradycji, gdzie wiedza przekazywana jest z mistrza na ucznia w zaciszu dojo. Jednak w XXI wieku nawet wojownicy potrzebują twardych danych. Polska Federacja Karate Shinkyokushin, szukając przewagi konkurencyjnej, zwróciła się o pomoc nie do kolejnego sensei, ale do inżynierów i naukowców z Politechniki Opolskiej.

Cel był jeden: naukowo wesprzeć proces treningowy. Efekt? Fascynująca mieszanka biomechaniki i psychologii, która pokazuje, jak technologia zmienia oblicze sportu wyczynowego.

Cios podpięty pod algorytm

Zespół pod kierownictwem prof. Moniki Błaszczyszyn nie ograniczył się do obserwacji. Naukowcy wykorzystali zaawansowane technologie znane z laboratoriów biomechanicznych.

– Niedawno zakończyliśmy etap badań, w których połączyliśmy dwa systemy służące do analizy ruchu: sEMG (elektromiografia powierzchniowa) i IMU (inercyjne czujniki pomiarowe) – tłumaczy prof. Cezary Kuśnierz z Wydziału Wychowania Fizycznego i Fizjoterapii PO.

Co to oznacza w praktyce? Naukowcy stworzyli cyfrowy "odcisk" idealnego kopnięcia. Dzięki sensorom mogli ocenić aktywność poszczególnych mięśni i precyzyjną trajektorię ruchu.

Dla trenera to wiedza bezcenna. Pozwala wyłapać mikroskopijne błędy techniczne już na wczesnym etapie, eliminując nieprawidłowe wzorce ruchowe. To klasyczna optymalizacja procesów – zamiast tysięcy powtórzeń "na wyczucie", zawodnik otrzymuje precyzyjne wskazówki, które przyspieszają drogę do mistrzostwa.

Agresja jest dla amatorów. Mistrz stawia na EI

Jednak najbardziej intrygujące wnioski z opolskich badań nie dotyczą mięśni, lecz głowy. Prof. Kuśnierz, który sam praktykuje karate od 40 lat, rozszerzył analizę o aspekty psychologii sportu. Wyniki mogą być zaskoczeniem dla laików kojarzących sztuki walki z brutalnością.

Badania wykazały silną korelację: im wyższa inteligencja emocjonalna (EI) zawodnika, tym niższy poziom agresji. To dowód na to, że trening sztuk walki to w rzeczywistości zaawansowany kurs zarządzania stresem i emocjami.

– W wyniku wielu lat treningów ćwiczący nabywają umiejętność kontroli własnych emocji i zdolność do spokojnych reakcji w sytuacji zagrożenia – podkreśla prof. Kuśnierz.

Polski know-how na eksport

Opolski ośrodek wyrasta na ważny punkt na mapie naukowego wsparcia sportu. Wyniki badań zespołu – w skład którego wchodzą m.in. dr hab. Monika Błaszczyszyn, dr Jacek Kaczmarski i prof. dr hab. Zbigniew Borysiuk – prezentowane są na światowych kongresach od Malezji po Rzeszów.

To, co dzieje się na Politechnice Opolskiej, to dowód na to, że "innowacja" w polskim wydaniu to nie tylko tworzenie taniego kodu, ale także umiejętność wykorzystania nowoczesnej inżynierii do ulepszania ludzkich możliwości – fizycznych i mentalnych.