Banknoty w rękach człowieka w koszuli i krawacie. Podziękujcie Unii. Szefowie muszą podnieść pensje lojalnym pracownikom.
Podziękujcie Unii. Szefowie muszą podnieść pensje lojalnym pracownikom. Fot. Paweł Kacperek/Shutterstock

Rewolucja w Kodeksie pracy jest nieunikniona. Do czerwca 2026 roku Polska musi wdrożyć unijną dyrektywę płacową, która na zawsze zmieni relacje w firmach. Koniec z tajemnicą płacową oznacza, że pracodawcy będą zmuszeni zlikwidować luki płacowe i podnieść wynagrodzenia długoletnim pracownikom.

REKLAMA

Dyrektywa o płacach to unijny akt prawny już z 2023 roku. W Polsce musi zostać wdrożona do czerwca 2026 roku. W Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej trwają natężone wysiłki nad wprowadzeniem unijnych przepisów do polskiego prawa.

Unijna dyrektywa

Unijna dyrektywa o przejrzystości wynagrodzeń została przyjęta przez Radę Unii Europejskiej już 24 kwietnia 2023 roku. Głównym założeniem przepisów jest przede wszystkim walka z nierównością płacową i likwidacja luki w zarobkach mężczyzn i kobiet.

Dyrektywa przewiduje również odszkodowania dla osób, które doświadczyły dyskryminacji w płacy oraz kary dla pracodawców, którzy nie dostosują się do przepisów.

W Polsce, nad wejściem przepisów w życie pracuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Resort 5 grudnia 2024 roku powołał do tego zespół mający współpracować z Państwową Inspekcją Pracy, Ministerstwem Sprawiedliwości, Departamentem do spraw Równego Traktowania w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Głównym Urzędem Statystycznym oraz pozarządowymi ekspertami.

Na moment pisania artykułu ministerstwu zostało tylko 5 miesięcy do wdrożenia nowego prawa.

Równość i przejrzystość

Według danych Eurostatu w Unii Europejskiej kobiety zarabiają średnio o około 12% mniej za godzinę pracy niż mężczyźni. Długofalowo skutkuje to drastyczną, bo aż 26-procentową różnicą w wysokości emerytur.

Dyrektywa wymierzona jest więc przede wszystkim w różnice pomiędzy płciami. Skorzystają na niej jednak wszyscy zatrudnieni.

Według unijnych przepisów firmy będą musiały udzielać informacji o wynagrodzeniach, sporządzając raporty. Gdy luka płacowa wyniesie więcej niż 5 proc. (bez uzasadnionych przyczyn), pracodawcy będą musieli przeprowadzić, wspólnie z przedstawicielami pracowników, oceny wynagrodzeń.

Warto zaznaczyć, że na zmianach skorzystają również ludzie pracujący wiele lat w jednej firmie. Zdarza się przecież, że osoba zatrudniona wiele lat zarabia mniej na tym samym stanowisku niż osoba, która dopiero przyszła.

Jakich firm dotyczyć będzie nowe prawo?

Obowiązek sporządzania sprawozdań (wysyłanych do rządu) co roku, będą miały firmy zatrudniające więcej niż 250 osób. Co trzy lata natomiast będą to musiały robić firmy z kadrą większą niż 100. Miejsca, w których pracuje mniej niż setka personelu, nie będą mieć tego obowiązku (nadal jednak będą mieć obowiązek udzielania informacji pracownikowi na jego żądanie).

Nowe prawa i obowiązki

Poza raportami o wysokości płac, przedsiębiorcy szukający pracowników będą musieli informować kandydatów przed zatrudnieniem o początkowej sumie lub przedziale wynagrodzenia. Podczas rozmowy o pracę nie będą mogli również pytać o wcześniejsze zarobki.

Pracujący zyskają również prawo do informacji od pracodawcy, o średnim wynagrodzeniu na danym stanowisku oraz kryteriach, według których określana jest jego wysokość.