Metallica, stadion we Wrocławiu. Metallica miała zagrać we Wrocławiu. Nie udało się. Wszystko przez dziwne praktyki rynku koncertowego
Metallica, stadion we Wrocławiu. Metallica miała zagrać we Wrocławiu. Nie udało się. Wszystko przez dziwne praktyki rynku koncertowego Foto: Sterling Munksgard/photomaster Shutterstock

Metallica we Wrocławiu? Twórcy słynnego "Master of Puppets" nigdy nie zagrali w tej części Polski. Jak jednak przypomniał jeden z topowych fanpage'ów o rynku koncertowym, była na to szansa. Co się stało, że najsłynniejsi metalowcy na świecie ostatecznie nie pojawili się w stolicy Dolnego Śląska? Poszło o naprawdę dziwne praktyki.

REKLAMA

Metallica grała dotąd w Katowicach, Chorzowie, Warszawie i Krakowie. Ominęła szerokim łukiem m.in. Wrocław. Okazuje się, że kilkanaście lat temu była jednak szansa, by słynny kwartet zawitał do stolicy Dolnego Śląska.

Metallica we Wrocławiu?

Jak przypomniał teraz fanpage "Koncerty w Polsce", powołując się na książkę "Sięgając gwiazd" autorstwa Pawła Piotrowicza i Sebastiana Stodolaka, agencja Prestige MJM, była bliska organizacji koncertu Metalliki we Wrocławiu.

Ponoć wszystko było już nawet dogadane z przedstawicielem zespołu. Tyle że ten "poprosił o wpłacenie pełnej zaliczki, sięgającej kilku milionów złotych". Co w tym dziwnego? Poszło o to, że na etapie rozmów nie doszło do podpisania żadnej umowy. Jedynymi dowodami, że chodzi o koncert Metalliki, były e-maile.

"Połączę Cię teraz mailowo z moją asystentką, ona poda Ci numer konta, wpłać pieniądze i możesz ogłaszać" – taką wiadomość miał otrzymać Mateusz Pawlicki z Prestige MJM. Gdy poprosił o umowę, dostał bardzo dziwną wiadomość: "Nie, wpłać pieniądze i ogłaszaj, umowę podpiszemy później".

Szefostwo Prestige MJM w pełni rozumiało, że zaliczka jest potrzebna, ale wpłacanie jej bez umowy wydawało się... dziwne.

Janusz Stefański, jeden z założycieli Prestige MJM, relacjonował te wydarzenia na łamach wspomnianej książki. "Bywa, że podpisujemy je [umowy – przyp. autora] dopiero po koncercie. Czasami wpłacamy zaliczki, czasem nie. Wtedy, przy rozmowach z Metalliką, zabrakło nam odwagi, żeby tak wielką kwotę wpłacić w ciemno. Zwłaszcza, że nie znaliśmy jeszcze człowieka" – czytamy.

Po latach chyba nieco tego żałował. "Obecnie wiemy, że ten świat jest bardzo hermetyczny, wszyscy się znają, a jak się wejdzie do niego i nie da ciała, to każdą rzecz da się zrobić. Jackson [współpracownik zespołu ds. koncertów – przyp. autora] pewnie wiedział, o co chodzi, natomiast ponieważ stosował tego typu zasadę, nie zamierzał robić dla nas wyjątku" – dodał Stefański.

Metallica we Wrocławiu. Kiedy koncert miał się odbyć?

Kiedy jednak zespół miał zagrać we Wrocławiu? Prestige MJM powstało w 2008 r. W 2010 r. Metallica zrzuciła na fanów tony ciężkich riffów na warszawskim Lotnisku Bemowo. Był to historyczny koncert, gdyż po raz pierwszy na jednej scenie zagrały obok niej zespoły Slayer, Megadeth i Anthrax (cała czwórka tworzy tzw. Big 4; to cztery najważniejsze grupy na thrashmetalowej scenie).

Twórcy "Master of Puppets" wrócili potem do Warszawy w 2012 roku. Dwa lata później pojawili się na PGE Narodowym. Rok 2018 przyniósł z kolei występ w Tauron Arenie w Krakowie.

Zapewne chodziło więc o jeden z powyższych koncertów.

Grupa wystąpi 19 maja br. w Chorzowie.