Siedzina CD Projekt i Wiedźmin z sakiewką.
Akcje CD Projekt drożeją. Inwestorzy grają pod koniec wojny w Iranie. Foto: Grand Warszawski/Shutterstock

Akcje CD Projektu ponownie drożeją. To część szerszego zjawiska: kapitał wraca na polską giełdę. Inwestorzy mogą liczyć zyski i przygotowywać się na hossę? A może to tylko tzw. odbicie martwego kota? Przyjrzyjmy się sytuacji spółki, która w portfolio posiada "Wiedźmina" i "Cyberpunka 2077".

REKLAMA

Akcje CD Projekt ponownie drożeją. Dziś za jeden papier wartościowy firmy płaci się nieco ponad 252 PLN.

Wartość CD Projekt rośnie jak na drożdżach

Akcje CD Projektu zyskują na wartości. Po ataku USA na Iran na wykresie widoczny był wyraźny spadek. 27 lutego (dzień przed nalotami na Teheran) za jeden papier wartościowy giełdowego czempiona płacono 242,7 zł. 2 marca (giełda nie działa w weekend) 243 zł, a dzień później doszło do spadku do 235,8 zł.

Udało się jednak wyrysować dno i kurs zaczął rosnąć. Dziś za jedną akcję polskiej firmy należy uiścić na parkiecie 252 zł.

Co napędziło wzrosty? Tym razem to kwestia nie tyle działalności CD Projektu, ale szerszego zjawiska. Kapitał powoli powraca na rynki uchodzące za bardziej ryzykowne.

"Z rynkowego punktu widzenia poniedziałkowa sesja miała zdecydowanie potencjał do większej, panicznej wyprzedaży, a relatywnie neutralny bilans traktować należy jako sygnał, iż rynek zdyskontował już aktualny stan w konflikcie Iran - USA", podał w swoim komentarzu analityk BOŚ SA, Konrad Ryczko.

Innymi słowy, inwestorzy wliczyli w cenę to, co dzieje się w Iranie, więc powoli wracają na przecenione przez wojnę rynki. Jeżeli konflikt na Bliskim Wschodzie uda się zakończyć, parkiet ponownie się zazieleni. Część byków już wycenia ten scenariusz.

Giełda. Paliwo do wzrostów się znajdzie

W przypadku CD Projektu powodami do wzrostów będą zapowiedzi kolejnych produktów firmy. Przed nami i "Wiedźmin 4", i druga część "Cyberpunka 2077". Nie wspominając o gamingowym Yeti, czyli dodatku do "Wiedźmina 3", który ponoć istnieje, ale na razie nikt tego nie potwierdził na 100 proc. (jedynie leakerzy sugerują, że pojawi się na rynku przed "czwórką").

Każda premiera będzie zwiększała nie tylko zyski CD Projektu, ale też popyt na akcje spółki. Przed inwestorami więc potencjalnie złote lata.

Oczywiście, istnieje też ryzyko, że wojna w Iranie będzie eskalować i wszystko skończy się odbiciem martwego kota, czyli chwilową, wzrostową korektą przed bessą. Tyle że dziś wydaje się to mniej realnym scenariuszem.