
CD Projekt Red pracuje nad nową grą o Wiedźminie, ale także drugą częścią "Cyberpunka 2077". Teraz fani tej drugiej serii powinni być szczególnie zadowoleni, gdyż wkrótce będą mogli zagrać w "Cyberpunk 2077: Chrome Rush".
Fani CD Projekt Red dzielą się zapewne na dwa główne obozy: pierwszy, który czeka na nowego "Wiedźmina", i drugi, który marzy o nowej odsłonie "Cyberpunka 2077". Teraz firma ma dobre wieści dla tych ostatnich. Na rynku pojawi się "Cyberpunk 2077: Chrome Rush". Tyle, że nie zagracie w tę grę siedząc na swojej kanapie. Trzeba będzie wyjść z domu!
Cyberpunk 2077: Chrome Rush
W sieci pojawił się pierwszy zwiastun gry "Cyberpunk 2077: Chrome Rush". I czego w nim nie ma! Wybieramy jedną z postaci, a chwilę potem jeździmy po cyberpunkowym świecie na cacku, które po nocach śni się fanom szybkich dwukołowców.
Zresztą zobaczcie sami:
Zapewne wielu graczy oczami wyobraźni widzi się już na wygodnej kanapie przed swoim wielkim telewizorem. W rękach trzymają pad i grają w nową grę Redów. Tyle że tak się nie stanie! Przykro nam: chodzi o coś zupełnie innego.
"Chrome Rush" to gra na automaty arcade, czyli takie, jakie obecni 30– i 40–latkowie pamiętają z salonów gier. Tak, chodzi o te duże, kolorowe "szafy" z grami. Niejeden stracił na nich wkład własny do przyszłego M (płaciło się parozłotowymi monetami).
CD Projekt wpadł więc na fajny pomysł: damy wam wrócić do świata Cyberpunka, ale pod warunkiem, że wyjdziecie z domu. W projekt zaangażowała się firma UNIS Games, specjalizująca się w tego typu grach. Ma w portfolio m.in. arcade’owe wyścigi z serii "Szybcy i wściekli".
Projekt ogłoszono w czasie Amusement Expo International w Las Vegas. Wiadomo, że gracze do wyboru będą mieć siedem postaci i osiem futurystycznych motocykli. Wyścigi będą odbywać się w czterech różnych miejscach, a sama rozgrywka będzie wyjątkowo brudna: będzie możliwość przeprowadzania na innych motocyklistów ataków. Zasady fair play tu nie obowiązują.
Zobacz także
Sami gracze będą oczywiście w pełni bezpieczni, ale by lepiej wczuć się w klimat wyścigu, zasiądą w kabinach symulujących poruszające się plastikowe motocykle. W kabinie umieszczony zostanie 65-calowy ekran 4K.
Wysyłka automatów do salonów gier rozpocznie się w maju 2026 r.
Przed nami premiera "Wiedźmina 4" i nie tylko
Firma pracuje teraz nad "Wiedźminem 4", drugą częścią "Cyberpunka 2077" i, choć nikt nadal tego nie potwierdził, nad DLC (dodatek do gry) do trzeciej odsłony przygód Geralta z Rivii. Premiera dodatku może, zdaniem analityków, nastąpić we wrześniu 2026 roku.
Ten ostatni wątek jest o tyle ciekawy, że CD Projekt nadal nie potwierdził, że dodatek w ogóle powstaje. A mimo tego gracze i inwestorzy liczą, że ten pojawi się na rynku. Miałby nam przypomnieć o świecie Andrzeja Sapkowskiego i przygotować na premierę "Wiedźmina 4".
