Starsza para sprawdza dokumenty
ZUS pokazał nowe tablice GUS. Jakie będziemy mieć emerytury? Fot. Wright Studio/Kuba Kwiatkowski/pics five/Shutterstock/kompozycja SLL

GUS ogłosił, że średnia długość życia Polaków wzrosła. Choć to powód do radości, dla osób planujących przejście na emeryturę po 1 kwietnia oznacza to drobną korektę w dół. Sprawdzamy, o ile uszczuplą się przelewy i dlaczego ZUS ma dla nas specjalny "bezpiecznik".

REKLAMA

Jeśli planujesz przejście na emeryturę w najbliższych miesiącach, musisz wiedzieć o nowych tablicach dalszego trwania życia. Statystyczny 60-latek zyskał 4,5 miesiąca życia, co zmusiło ZUS do przeliczenia stawek. Czy kilkanaście złotych różnicy to powód, by biec do urzędu jeszcze w marcu?

Od 1 kwietnia ZUS zmienia zasady gry. Oto prosty przewodnik po tym, co nowe tablice GUS oznaczają dla Twojego portfela i dlaczego wcale nie musisz wpadać w panikę.

Im dłużej, tym mniej? To w sumie dobra wiadomość

Wyobraź sobie swoją emeryturę jako dużą pizzę, którą upiekłeś przez lata pracy (to Twój kapitał w ZUS). Kiedy decydujesz się na odpoczynek, ZUS musi tę pizzę pokroić na kawałki. Na ile? Na tyle, ile statystycznie zostało Ci jeszcze miesięcy życia.

Główny Urząd Statystyczny właśnie ogłosił: żyjemy coraz dłużej. Statystyczny 60-latek ma przed sobą 4,5 miesiąca życia więcej niż rok temu, a 65-latek – 1,9 miesiąca. To świetna wiadomość dla nas, ale dla kalkulatora ZUS oznacza to jedno: pizzę trzeba pokroić na więcej plasterków. A skoro plastrów jest więcej, każdy z nich musi być odrobinę cieńszy.

Ile stracisz w praktyce?

Bez obaw – nie mówimy o setkach złotych. Według wyliczeń ZUS, zmiany są kosmetyczne, choć przy obecnych cenach paliwa czy żywności liczy się każdy grosz.

  • Masz 500 tys. zł na koncie? Jako 60-latka dostaniesz o ok. 17 zł mniej miesięcznej emerytury (1859 zł zamiast 1876 zł). Jako 65-latek dostaniesz o ok. 19 zł mniej (2245 zł zamiast 2264 zł).
  • Masz 700 tys. zł na koncie? Różnica wyniesie ok. 24–27 zł miesięcznie.
  • Wszystko dlatego, że Twój kapitał jest teraz dzielony przez 268,9 miesiąca (dla 60-latka) zamiast dotychczasowych 266,4.

    As w rękawie, czyli "zasada korzystniejszej tablicy"

    Tu pojawia się najważniejsza informacja: nie musisz rzucać wszystkiego i biec do ZUS przed 1 kwietnia. ZUS ma wbudowany mechanizm bezpieczeństwa. Jeśli osiągniesz wiek emerytalny teraz, ale wniosek złożysz np. za pół roku, ZUS automatycznie sprawdzi dwa scenariusze:

    1. Obliczy emeryturę według tablicy z dnia złożenia wniosku.
    2. Obliczy ją według tablicy z dnia, w którym ukończyłeś wiek emerytalny.

    Urząd wybierze dla Ciebie tę opcję, która da Ci wyższą kwotę. Państwo nie chce Cię ukarać za to, że GUS opublikował nowe dane akurat wtedy, gdy Ty decydujesz się na odpoczynek.

    Kto może spać spokojnie?

    Jeśli już jesteś na emeryturze i co miesiąc dostajesz przelew z ZUS – ta zmiana Cię nie dotyczy. Twoja "pizza" została już pokrojona według zasad obowiązujących w dniu Twojego przejścia na emeryturę.

    Składanie wniosków o przeliczenie tylko dlatego, że GUS wydał nową tablicę, nie ma sensu i nic nie zmieni w Twojej sytuacji.

    Cieszmy się życiem!

    Zmiana tablic to czysta statystyka. Fakt, że żyjemy dłużej, jest dowodem na postęp medycyny i lepszą jakość życia. Choć miesięczny przelew może być o kilkanaście złotych niższy, to w ogólnym rozrachunku – pobierając go przez więcej miesięcy – i tak "wyjmiemy" z systemu więcej pieniędzy.

    Więc, zamiast martwić się o 17 złotych, po prostu dbajmy o zdrowie – to ono jest najlepszą formą kapitału.

    3 pułapki na emerytów

    Ale jeśli chodzi o ZUS, to warto przypomnieć, że na przyszłych emerytów faktycznie czyhają 3 pułapki, które mogą negatywnie wpłynąć na wysokość świadczenia. Nowe tablice GUS to tylko statystyka, ale błędy formalne to już realne, utracone pieniądze.

    Oto 3 pułapki, w które najczęściej wpadają przyszli emeryci – i jak ich uniknąć w 2026 roku.

    1. Pułapka złego miesiąca (czerwiec kontra lipiec)

    To jeden z najstarszych i najbardziej kosztownych mitów. Wiele osób uważa, że najlepiej przejść na emeryturę zaraz po urodzinach. Tymczasem w Polsce kluczowa jest waloryzacja składek.

  • Błąd: złożenie wniosku w czerwcu.
  • Dlaczego to błąd? Składki na Twoim koncie w ZUS są waloryzowane rocznie i kwartalnie. Złożenie wniosku w lipcu (po rocznej waloryzacji, która odbywa się 1 czerwca) często sprawia, że Twój kapitał nagle "puchnie" o kilka procent.
  • Rada: Zawsze pytaj doradcę emerytalnego w ZUS: "Czy jeśli poczekam do lipca, moja emerytura będzie wyższa?". Różnica może wynosić od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych miesięcznie.
  • 2. Pułapka brakującej historii

    ZUS nie wie o Tobie wszystkiego, zwłaszcza jeśli pracowałeś przed 1 stycznia 1999 roku. Wtedy nie było kont elektronicznych, a dowodem pracy były papierowe legitymacje ubezpieczeniowe i druki RP-7.

  • Błąd: składanie wniosku bez ustalonego kapitału początkowego.
  • Dlaczego to błąd? Jeśli nie dostarczyłeś dokumentów z lat 90. i wcześniej, ZUS przyjmie za ten okres kwotę 0 zł. To drastycznie obniża ostateczną emeryturę.
  • Rada: Przejrzyj swoje stare dokumenty, świadectwa pracy i legitymacje. Jeśli firma już nie istnieje, szukaj archiwów (ZUS ma bazę zlikwidowanych zakładów pracy). Zrób to teraz, a nie w dniu 60. czy 65. urodzin.
  • 3. Pułapka etatu widmo

    Wiele osób myśli, że wystarczy złożyć wniosek, a pieniądze zaczną płynąć, podczas gdy oni wciąż pracują u tego samego pracodawcy.

  • Błąd: nierozwiązanie stosunku pracy.
  • Dlaczego to błąd? Zgodnie z prawem, ZUS przyzna Ci emeryturę, ale zawiesi jej wypłatę, jeśli choćby przez jeden dzień po nabyciu uprawnień będziesz kontynuować pracę u tego samego pracodawcy bez przerwy.
  • Rada: aby ZUS zaczął wypłacać pieniądze, musisz rozwiązać umowę o pracę (choćby na jeden dzień – np. w sobotę), uzyskać świadectwo pracy i dopiero wtedy możesz podpisać z szefem nową umowę.
  • Ważne: Jeśli złożysz wniosek, ale nie zwolnisz się z pracy, emerytura będzie "pusta" – zobaczysz tylko decyzję na papierze, ale konto pozostanie suche.

    Złota zasada dnia urodzin

    Pamiętaj o prostej technice: wniosek najlepiej złożyć po dniu urodzin. Jeśli złożysz go przed ukończeniem wieku emerytalnego, ZUS może go odrzucić. Jeśli złożysz go dokładnie w dniu urodzin lub dzień po – masz pewność, że tablice trwania życia zostaną dobrane idealnie.