Piłkarz GKS Jastrzębie, przekreślone pieniądze i napis JSW. JSW i GKS Jastrzębie: czarny scenariusz dla klubu. Kibice są bezsilni
JSW i GKS Jastrzębie: czarny scenariusz dla klubu. Kibice są bezsilni Fot. Kamil Zajaczkowski / Bartek Zyczynski / Shutterstock / Profil GKS Jastrzębie na Facebooku Montaż: INNPoland.pl

To, co zapowiadały finansowe problemy JSW, właśnie stało się faktem. 3 kwietnia 2026 roku klub piłkarski GKS Jastrzębie ogłasza upadłość spółki. To potężny cios dla kibiców, ale czy oznacza definitywny koniec tej historii?

REKLAMA

Sagi o problemach związanych z Jastrzębską Spółką Węglową ciąg dalszy. Niedawno pisaliśmy o tym, że JSW przez swoje problemy finansowe wycofuje się z sponsorowania lokalnych klubów. Tekst o tym znajdziesz tutaj. Teraz spełnia się czarny scenariusz: klub GKS Jastrzębie ogłasza upadłość.

Formalny koniec spółki zarządzającej

Klub piłkarski, który niedawno wycofał się z rozgrywek w 2. lidze, 3 kwietnia 2026 roku wydał oświadczenie informujące o upadłości spółki K.S. GKS Jastrzębie S.A.

"Decyzja ta wynika z obowiązków zarządu i jest działaniem formalnym, przewidzianym przepisami prawa, mającym na celu uporządkowanie sytuacji finansowej klubu w sposób transparentny i zgodny z obowiązującymi regulacjami" – czytamy w komunikacie na stronie GKS Jastrzębie.

Priorytetem szkolenie młodzieży i Akademia

Klub jednak ma zupełnie nie kończyć działalności sportowej. W oświadczeniu czytamy, że skupia się teraz na kontynuowaniu szkoleń, szczególnie dla młodej kadry.

"Naszym priorytetem jest zabezpieczenie interesu zawodników, dzieci i młodzieży szkolących się w Akademii oraz stworzenie warunków do kontynuacji ich rozwoju sportowego, niezależnie od dalszych rozstrzygnięć formalnych dotyczących spółki" – napisano w oświadczeniu.

Poszukiwanie nowych źródeł finansowania

GKS Jastrzębie zapowiedział również dalsze działania, wśród nich m.in. sprawdzenie, które sektory klubu nadal mogą działać, rozmowy z potencjalnymi nowymi sponsorami czy przygotowanie planu awaryjnego, by dalej szkolić młodzież.

Jak wynika z komunikatu, przyszłość klubu zależy teraz od decyzji sądu oraz decyzji w toku rozwoju sytuacji prawnej.