
Ewentualne wstrzymanie przez Rosję tranzytu kazachskiej ropy do rafinerii PCK w Schwedt budzi obawy dotyczące zaopatrzenia w energię. Zakład zaopatruje w paliwo także zachodnią część Polski.
Według informacji agencji Reutera, które potwierdził rząd Niemiec, Rosja zamierza wstrzymać od 1 maja br. tranzyt rurociągiem "Przyjaźń" kazachskiej ropy naftowej do rafinerii PCK w Schwedt nad Odrą. Miejscowość ta graniczy bezpośrednio z Polską.
Zmieniony plan eksportowy ropy miał już zostać przekazany Kazachstanowi i Niemcom. Jak informuje publiczna rozgłośnia RBB z Berlina i Brandenburgii, możliwe wstrzymanie dostaw ropy z Kazachstanu wywołało w landzie i w samym zakładzie niepokój dotyczący zaopatrzenia w energię. Ministra gospodarki Brandenburgii Martina Klement potwierdziła stacji RBB, iż wiele wskazuje na to, że dostawy kazachskiej ropy do Schwedt zostaną od maja zawieszone, choć możliwe, że tylko tymczasowo. Trwa sprawdzanie, czy istnieją alternatywne drogi dostaw.
W obliczu groźby wstrzymania tranzytu kazachskiej ropy niemiecki rząd poszukuje dialogu z Polską, aby ewentualnie zwiększyć dostawy przez port w Gdańsku. Poinformowała o tym w środę (22.04.2026) na posiedzeniu komisji gospodarczej Bundestagu parlamentarna sekretarz stanu w ministerstwie gospodarki Gitta Connemann - podaje agencja Reuters. Sekretarz stanu ds. gospodarki Frank Wetzel prawdopodobnie osobiście uda się do Polski na rozmowy.
Zobacz także
Zaopatrzenie lotniska BER, a także części Polski
Starosta powiatu Uckermark, Karina Dörk, powiedziała w rozmowie z RBB, że wstrzymanie dostaw "byłoby ogromnym problemem dla PCK, ale przede wszystkim dla bezpieczeństwa dostaw". Obecnie rafineria w Schwedt zapewnia 80 proc. dostaw kerozyny na berlińskie lotnisko BER, także Polska (głownie zachodnia część) jest zaopatrywana w benzynę i olej napędowy przez PCK.
Jak stwierdziła starosta, obecnie ponad 20 proc. ropy naftowej przetwarzanej w Schwedt pochodzi z Kazachstanu. Jej zdaniem umożliwia to rafinerii wysokie wykorzystanie mocy produkcyjnych. Gdyby faktycznie doszło do wstrzymania dostaw, można by było wykorzystać tylko około 60 proc. mocy przerobowych – twierdzi Dörk. W dłuższej perspektywie nie jest to wystarczające dla zakładu – czytamy na portalu RBB.
Tego, że w przypadku wstrzymania dostaw ropy z Kazachstanu koniecznie będzie ograniczenie produkcji, obawia się również członek rady zakładowej PCK Danny Ruthenburg. Niedobór przyczyni się również do gwałtownego wzrostu cen – informuje w RBB członek rady zakładowej.
Rosja dotąd "niezawodnym partnerem"
Cytowany przez stację premier Brandenburgii Dietmar Woidke powiedział, że Rosja dotąd dała się poznać jako "niezawodny partner", jeśli chodzi o tranzyt ropy z Kazachstanu. Jego zdaniem przyczyną ewentualnego wstrzymania przesyłu przez Rosję rurociągiem "Przyjaźń" mogą być "problemy techniczne".
Jak podaje w środę, 22 kwietnia, agencja Reutera, powołując się informacje niemieckiego ministerstwa gospodarki, rosyjski rząd dotąd nie potwierdził niemieckiemu rządowi wstrzymania tranzytu kazachskiej ropy. Poinformowała o tym jednak wcześniej niemiecka spółka zależna rosyjskiego koncernu Rosnieft, będąca pod zarządem powierniczym niemieckiego rządu. Informacje te spółka miała otrzymać od swoich partnerów z Kazachstanu – informuje agencja prasowa DPA.
Koniec z rosyjską ropą
Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę poprzedni rząd Niemiec podjął decyzję, że od 2023 roku nie będzie sprowadzał do Schwedt rosyjskiej ropy. Do rafinerii PCK dociera jednak ropa z Kazachstanu transportowana rurociągiem "Przyjaźń", który przebiega przez terytorium Rosji. Oprócz niej, jak podaje RBB, surowiec dostarczany jest również rurociągiem z Rostocku.
Niedawno niemieckie media informowały o zainteresowaniu polskiej Grupy Unimot przejęciem udziałów koncernu Shell w rafinerii PCK. Pisała także o tym DW. Koncern ten posiada obecnie 37,5 proc. udziałów, natomiast największym udziałowcem, z 54 proc. jest Rosnieft. Unimot nie skomentował wówczas tych doniesień.
Opracowanie: Monika Stefanek
