
W ostatnich dniach widać, że kierowcom czasem opłaca się poczekać z tankowaniem.Obecne maksymalne stawki za paliwo obowiązują do poniedziałku 20 kwietnia, a wtedy zostaną ogłoszone kolejne. Prognozy analityków są optymistyczne, a spodziewają się, że będzie jeszcze lepiej.
Im dłużej trwa pokój na Bliskim Wschodzie, tym lepsze wiadomości spływają do polskich kierowców. Jak dotąd maksymalne ceny paliw, wyznaczane przez Ministerstwo Energii, są coraz mniejsze. Wedle analityków, dobra passa utrzyma się także w drugiej połowie kwietnia.
Maksymalne ceny paliw w Polsce
W okresie 18-20.04 2026 r. obowiązują następujące maksymalne stawki za benzynę:
Eksperci mają dobre prognozy dla kierowców, którym pomaga państwowa ręka położona na rynku paliwowym. Zdaniem analityków Reflex w drugiej połowie kwietnia 2026 r. średnia cena benzyny 95. wyniesie 5,96 zł/l, benzyny 98. 6,51 zł/, a oleju napędowego 6,90 zł/l. Nie objęty rządowym pakietem autogaz ma kosztować 3,80 zł/l.
Zobacz także
Nieco inne kwoty podają eksperci z serwisu AgroNews. Tutaj prognozuje się, że ceny spadną, ale nieco wolniej niż w ostatnim miesiącu. Ich zdaniem średnia cena benzyny 95. zmieści się w przedziale 5,97-6,06 zł/l, a oleju napędowego 7,01-7,11 zł/l. Autogaz ma kosztować 3,76-3,85 zł/l.
Według analityków biura Reflex cytowanych przez portal moto.pl, dzięki programowi Ceny Paliw Niżej (CPN) różnice na poszczególnych stacjach są dość niewielkie. Jakby nie patrzeć, przekraczanie maksymalnych stawek jest obarczone karą miliona złotych. Krajowa Administracja Skarbowa w pierwszej połowie kwietnia skontrolowała 4074 stacje benzynowe na terenie całego kraju i w 107 stwierdzono złamanie przepisów.
Przypominamy, że sytuacja na Bliskim Wschodzie nadal jest napięta. Rynek wolno się ochładza po kryzysie, ale gdyby doszło do eskalacji konfliktu, podwyżki cen pojawiają się bardzo gwałtownie.
Źródło: Moto.pl, AgroNews.
