
Viktor Orban przegrał wybory na Węgrzech. Do tego, jak wszystko na to wskazuje, wojna na Bliskim Wschodzie jeszcze trochę potrwa. Giełdowym bykom nie trzeba było dwa razy powtarzać: ruszyły po akcje Mol, które dziś są inwestycyjnym strzałem w dziesiątkę.
Akcje MOL drożeją. Wszystko w odpowiedzi na to, co stało się w Budapeszcie i na Bliskim Wschodzie.
Orban przegrywa, MOL wygrywa
W poniedziałkowy poranek wszystko było już jasne: Fidesz Viktora Orbana przegrał ponowną walkę o władzę. Nowy rząd zbuduje partia Tisza. Zdaniem analityków, może to oznaczać dla Węgier dobre wiadomości: choćby odblokowanie środków z KPO.
XTB twierdzi, że "kluczem do przyszłego wzrostu jest odmrożenie funduszy unijnych". Z kolei bank Morgan Stanley oszacował, że dostęp do środków z KPO i funduszy spójności podniesie wzrost PKB Węgier o 1-1,5 punktu procentowego.
W efekcie dziś na polskiej giełdzie rekordowo drożeją akcje węgierskiej spółki MOL, czyli węgierskiego przedsiębiorstwa, które zajmuje się przetwórstwem i dystrybucją ropy naftowej oraz gazu ziemnego. Obok polskiego PKN Orlen to jedna z największych firm naftowo-gazowniczych w Europie Środkowej.
W czasie poniedziałkowej sesji kurs spółki rośnie o ponad 10 procent, przekraczając poziom 50 zł, przebijając tym samym szczyt z lutego i wyznaczając też nowe maksimum na wykresie.
Wybicie kursu akcji MOL na GPW wpisuje się w to, co dzieje się na pierwszej powyborczej sesji na giełdzie w Budapeszcie: indeks BUX mocno dziś rośnie (+3%).
"W zakresie spółek warto wspomnieć o ponad 9-procentowych wzrostach akcji MOL (dualisting z BUX). Jest to efekt weekendowych wyborów na Węgrzech, ruchów na HUF i wreszcie drożejącej ponownie ropy", relacjonował rano analityk DM BOŚ Konrad Ryczko.
Zobacz także
Wojna potrwa dłużej
Nie tylko jednak nieudana kampania wyborcza Fideszu wspiera dziś notowania MOL. W sobotę dowiedzieliśmy się, że wojna na Bliskim Wschodzie najpewniej potrwa dłużej. Delegacja USA nie dogadała się z dyplomacją z Iranu. Do tego Donald Trump ogłosił, że marynarka jego kraju będzie blokować cieśninę Ormuz, co przekłada się na wzrosty cen ropy (kurs powrócił powyżej 100 USD).
Warto dodać, że na wartości zyskują też spółki węglowe, które pod koniec poprzedniego tygodnia mocno taniały. Nowe doniesienia z Bliskiego Wschodu sprawiły, że rosną wyceny JSW, a nawet mocno krwawiącej w piątek Bogdanki.
