Rzeszów w tle, nałożone filtry i tekstury. Z przodu dwa samoloty F-35
Gigant z USA rozbuduje fabrykę w Polsce. Rzeszów zyskuje globalne znaczenie Fot. BearFotos/wz94/shutterstock Montaż:INNPoland.pl

Rzeszów znalazł się w centrum uwagi podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. To właśnie tam ogłoszono inwestycję wartą ponad 100 mln dolarów, która może zmienić pozycję miasta na mapie przemysłu lotniczego. Stolica Podkarpacia może stać się jednym z kluczowych ośrodków technologicznych w Europie.

REKLAMA

Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach ogłoszono inwestycję wartą 100 milionów dolarów w rozbudowę zakładów Pratt & Whitney w Rzeszowie. Projekt ma zostać zrealizowany do 2028 roku i zakłada zwiększenie zdolności produkcyjnych o około 30 procent. To rozwój nowoczesnych technologii wykorzystywanych zarówno w lotnictwie cywilnym, jak i wojskowym.

Inwestycja jest częścią globalnego programu koncernu RTX i ma strategiczne znaczenie dla firmy i dla całej polskiej gospodarki.

Gigant z USA stawia na Rzeszów. Polska wzmacnia pozycję w przemyśle lotniczym

Decyzja o ulokowaniu kolejnej dużej inwestycji właśnie w Polsce nie jest przypadkowa. Rzeszów od lat buduje swoją pozycję jako centrum przemysłu lotniczego, a lokalne zakłady Pratt & Whitney odgrywają w tym procesie kluczową rolę. Firma działa w Polsce od dekad i zatrudnia tysiące specjalistów, co tworzy solidne zaplecze kompetencyjne.

Dodatkowo Polska oferuje połączenie wykwalifikowanej kadry, rozwiniętej infrastruktury oraz wsparcia publicznego w postaci ulg i grantów. To właśnie te czynniki sprawiają, że globalne koncerny coraz częściej lokują tu swoje najbardziej zaawansowane projekty. Rzeszów już nie będzie zwykłym miastem. Staje się ważnym ogniwem światowego łańcucha dostaw.

Rzeszów produkuje komponenty dla myśliwców F-35. Podkarpacie trafia do militarnej elity

Nowa inwestycja skupi się na produkcji najbardziej zaawansowanych komponentów silników lotniczych, takich jak dyski turbin czy elementy sprężarek. To części pracujące w ekstremalnych warunkach, często w temperaturach przekraczających 1000 stopni Celsjusza. Przy ogromnych przeciążeniach i prędkościach obrotowych.

Technologia rozwijana w Rzeszowie ma charakter tzw. dual-use, czyli podwójnego zastosowania. Oznacza to, że komponenty będą wykorzystywane zarówno w samolotach pasażerskich, jak Airbus A220, jak i w nowoczesnych myśliwcach F-35. Tego typu projekty mają ogromne znaczenie strategiczne, bo łączą rozwój gospodarczy z bezpieczeństwem i niezależnością technologiczną.

Rzeszów zgarnia miliony dolarów. Inwestycja napędzi gospodarkę na Podkarpaciu i nie tylko

Inwestycja o wartości 100 milionów dolarów to nie tylko rozwój samej fabryki, ale także impuls dla całego regionu. Powstanie około 140 nowych miejsc pracy dla wysoko wykwalifikowanych specjalistów, a dodatkowe korzyści odczują także lokalni poddostawcy i firmy współpracujące. Efekt będzie jednak znacznie szerszy. Produkowane w Rzeszowie komponenty trafią do innych zakładów w Polsce i Europie, wzmacniając cały łańcuch dostaw.

To oznacza większą stabilność gospodarczą, rozwój technologii oraz rosnącą rolę Polski w globalnym przemyśle lotniczym. Polska od lat stara się przyciągać inwestycje z sektora nowych technologii. Przypadek Pratt & Whitney pokazuje coś więcej niż tylko sukces gospodarczy. Kraj zaczyna być postrzegany jako partner zdolny do współtworzenia najbardziej zaawansowanych rozwiązań technologicznych.