
Tychy wdrażają rozwiązanie, które rzuca nowe światło na wykorzystanie miejskich odpadów. Moc odzyskana z nieczystości zasili nie tylko lokalne trolejbusy, ale i nowe lodowisko powstające w sercu miasta.
Ekologiczny przełom w Tychach nabiera tempa. Lokalna spółka komunalna wyznaczyła nowe cele dla prądu generowanego z biogazu powstającego podczas przetwarzania ścieków. Po sprawdzonych rozwiązaniach w parku wodnym i oczyszczalni, przyszedł moment na lodowisko i trolejbusy.
Nowa inwestycja przy aquaparku
W Tychach 23 kwietnia otwarto oferty od firm, które chcą wybudować nowe lodowisko. Powstanie ono tuż obok parku wodnego, żeby oba miejsca mogły ze sobą współpracować.
– Lodowisko będzie funkcjonowało w synergii z aquaparkiem. Wodny park potrzebuje ciepła, a lodowisko chłodu. Temu zapotrzebowaniu sprosta nasza rozbudowana instalacja spalania biogazu. Można więc powiedzieć, że w Tychach powstanie swoisty dipol energetyczny – tłumaczy prezes RCGW Zbigniew Gieleciak, cytowany przez Portal Samorządowy.
Prąd ze ścieków napędzi transport
Innowacje nie kończą się na budynkach. Z mocy produkowanej przez tyską oczyszczalnię będzie mogła skorzystać również tyska sieć trolejbusowa. To kolejny krok RCGW w stronę szerokiego wykorzystania prądu odzyskanego z osadów ściekowych.
Zobacz także
Warto dodać, że model biznesowy tyskiego RCGW oparty na biogazie to fundament energetycznej autonomii miasta. Oczyszczalnia ścieków korzysta z tego rozwiązania od 2012 roku, a od 2018 roku własną energią zasila się także tyski aquapark. Oba obiekty są energetycznie samowystarczalne.
Tychy ekologicznym fenomenem na tle Polski
Biogaz pozyskiwany z fermentacji ścieków oraz resztek organicznych trafia do dwóch nowoczesnych jednostek kogeneracyjnych – w Urbanowicach oraz w tyskim parku wodnym. Tam paliwo to jest przekształcane w prąd i ciepło. Co istotne, system jest tak wydajny, że wszelkie nadwyżki wyprodukowanej energii są odsprzedawane do miejskiej sieci, generując dodatkowe wpływy. Tychy w dziedzinie biogazowni mają być fenomenem na skalę całej Polski.
– W Polsce działa około 380 biogazowni, z czego 109 w oczyszczalniach ścieków. Ale pełne pokrycie zapotrzebowania na energię plus nadwyżki osiąga tylko oczyszczalnia w Tychach – mówi Zbigniew Gieciak.
Planowane lodowisko i istniejący już aquapark stworzą tzw. dipol energetyczny. Zasada jest prosta: park wodny wymaga ogrzewania, natomiast tafla lodu generuje zapotrzebowanie na chłód. Rozbudowany system spalania biogazu pozwoli na jednoczesne zaspokojenie obu tych potrzeb.
