
Zdewastowane trawniki, zniszczona zabytkowa kostka brukowa i tysiące zestresowanych zwierząt w środku sezonu lęgowego – tak skończyła się techno-impreza Circoloco na terenie Pałacu w Wilanowie. Konsekwencje są poważne: ratusz wycofuje patronat, kolejne głośne imprezy w Łazienkach Królewskich i na Agrykoli zostają odwołane, a dyrektor muzeum traci pracę.
Imprez techno w zabytkowych parkach w Warszawie ciąg dalszy. Po budzącej oburzenie imprezie Circoloco na terenie pałacu w Wilanowie, odwołane (na szczęście) zostały kolejne wydarzenia w Łazienkach Królewskich i parku Agrykola.
Zniszczony bruk i trawniki. Burza po imprezę techno w zabytkowym parku w Warszawie
Władze miasta zdecydowały o zakończeniu współpracy z organizatorami cyklu "Let's make them care" i wycofaniu udzielonego wcześniej patronatu. Jak podaje serwis wp.pl, decyzja ta jest pokłosiem inauguracji projektu – głośnego koncertu techno w historycznych ogrodach Pałacu w Wilanowie, który wywołał falę krytyki i liczne kontrowersje.
Po hucznej imprezie internet obiegły zdjęcia zniszczonych trawników, zabytkowej kostki brukowej i ogólnego bałaganu. Oprócz tego warto pamiętać, że w parkach żyją zwierzęta (np. ptaki, które akurat mają okres lęgowy), dla których taki hałas i ciągłe migające światła są po prostu szkodliwe. Po nieszczęsnym wydarzeniu odwołany został również dyrektor Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.
Zobacz także
"W tej sytuacji pod znakiem zapytania stoi charakter kolejnych wydarzeń zaplanowanych ramach cyklu 'Let's make them care', które mają się odbyć m.in. w Łazienkach Królewskich i parku Agrykola. Zaufanie do organizatora zostało podważone i dlatego podjęliśmy decyzję o wycofaniu patronatu honorowego nad tym cyklem" – oświadczył stołeczny ratusz, cytowany przez wp.pl.
W Łazienkach Królewskich, na szczęście, nie będzie głośnych masowych imprez
Anita Krawczyk, kierownik marketingu Łazienek Królewskich, ucięła spekulacje dotyczące przyszłości projektu na terenie kompleksu. Poinformowała ona, że w zabytkowych ogrodach i wnętrzach pałacowych nie przewiduje się organizacji żadnych wydarzeń wchodzących w skład tego cyklu.
Dobrze się stało, że temat wywołał tak duże poruszenie. Zabytkowe parki nie są odpowiednim miejscem na masowe, głośne imprezy – takie wydarzenia powinny odbywać się w przestrzeniach do tego przeznaczonych. Choć obiekty industrialne czy klubowe mogą nie dorównywać urodą Wilanowowi, ochrona naszych historycznych wizytówek musi być priorytetem – także przy okazji wydarzeń kulturalnych, dla których nie brakuje przecież alternatywnych lokalizacji. Całość budzi jeszcze większy sprzeciw w kontekście dobrostanu zwierząt. Skoro coraz głośniej apelujemy o rezygnację z sylwestrowych fajerwerków, powinniśmy wykazać się podobną empatią i nie fundować mniejszym mieszkańcom parków traumy w postaci wielogodzinnego hałasu.
