
Rada Ministrów przyjęła Strategię Cyfryzacji Państwa. Plany są ambitne, wszyscy Polacy mają mieć szybki internet i cyfrowe kompetencje. Dokument zakłada również rozbudowę urzędowej infrastruktury i ochronę najmłodszych przed cyfrowymi niebezpieczeństwami.
Polski rząd zatwierdził Strategię Cyfryzacji Państwa, czyli plan rozwoju technologicznego kraju aż do 2035 roku. Dzięki dokumentowi Polska ma się uniezależnić od zagranicznych rozwiązań i wskoczyć do czołówki państw w Unii Europejskiej. Polska przeznaczy na program setki miliardów złotych.
E-urzędy i sieć 5G dla każdego. Ambitne cele rządu do 2030 roku
Jak dowiadujemy się z rządowego komunikatu, plany są wyjątkowo śmiałe: do 2030 roku równe 100 proc. najistotniejszych spraw urzędowych ma przenieść się do sieci. Cyfryzacja obejmie też infrastrukturę, bo cel na 2030 rok zakłada podłączenie 100 proc. polskich gospodarstw do standardu 5G i sieci światłowodowej.
To nie koniec ambitnych celów rządu. Do tego czasu aż 85 proc. Polaków ma mieć "podstawowe kompetencje cyfrowe", a 80 proc. urzędów ma już na co dzień wspierać się sztuczną inteligencją. Już dziś rodzimy model Bielik AI podbija kraj i trafia do kolejnych urzędów, dzielnic oraz uczelni, co pokazuje, że tego rodzaju cel nie jest wyłącznie teorią. Transformacja obejmie też gospodarkę, a cyfryzacja mikrofirm w Polsce wciąż raczkuje, więc strategia ma być impulsem także dla biznesu. Aby to wszystko spiąć budżetowo, wydatki na rozwój nowych technologii mają sukcesywnie rosnąć, by ostatecznie osiągnąć poziom 5 proc. PKB.
Jak podaje serwis wnp.pl, obecnie na cyfryzacje wydajemy około 30 mld zł rocznie. Jednak po 2030 roku finansowanie ma gigantycznie wzrosnąć – w planach jest przeznaczanie na ten obszar nawet 100 mld zł rocznie.
– Strategia Cyfryzacji Państwa do 2035 roku kończy z tą epoką fragmentarycznego rozwoju cyfrowych usług. To pierwszy tak kompleksowy dokument, który definiuje nasz cyfrowy plan na najbliższą dekadę. Obieramy w niej konkretne cele – za dziesięć lat to Polska będzie liderem cyfrowego rozwoju Europy. Do 2030 roku 100 proc. kluczowych usług publicznych będzie dostępna cyfrowo, 85 proc. Polaków będzie posiadać podstawowe kompetencje cyfrowe do 2035 roku, a na cyfryzację przeznaczymy 5 proc. PKB – mówi wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski, cytowany w komunikacie Ministerstwa Cyfryzacji.
Zobacz także
Koniec z uciążliwą biurokracją. Urzędy przestaną pytać o te same dane
Strategia ma zredefiniować relacje państwa z obywatelem. Głównym założeniem autorów projektu jest ułatwienie Polakom codziennego funkcjonowania oraz skuteczna ochrona przed cyfrowymi zagrożeniami.
Według planu wszystkie państwowe systemy informatyczne mają zostać połączone, co oznacza, że urzędnicy nie będą już zmuszać nas do kilkukrotnego podawania tych samych informacji. Formalności, które do tej pory wymagały osobistego stawiennictwa w placówce, załatwimy w pełni przez internet – bez względu na czas i miejsce. Ponadto publiczne e-usługi będą tworzone tak, by bez problemu radzili sobie z nimi seniorzy oraz osoby z niepełnosprawnościami.
Rządowy dokument mocno akcentuje również ciemną stronę technologii, z którą zamierza walczyć. Priorytetem staje się zapobieganie uzależnieniom, dezinformacji oraz wykluczeniu społecznemu. Skalę zagrożeń dobrze obrazuje barometr cyberbezpieczeństwa 2026, z którego wynika, że ryzyka cyfrowe stały się dla firm i instytucji codziennością. Obok rozbudowy infrastruktury równie ważnym elementem ma być ochrona najmłodszych i młodzieży przed algorytmami wielkich platform społecznościowych.
Walka z uzależnieniem od social mediów i toksycznymi algorytmami
Temat jest wyjątkowo na czasie: głośno było choćby o tym, jak 19-latka pozwała właścicieli social mediów za uzależnienie od technologii, oskarżając platformy o doprowadzenie do poważnych problemów psychicznych. Z tego względu ochrona najmłodszych przed toksycznymi algorytmami wielkich platform, zabezpieczenie naszych praw w sieci oraz budowanie krajowej niezależności technologicznej są traktowane na równi z rozbudową internetowych systemów administracji. Jak budować niezależność na tle świata w praktyce pokazują polskie startupy, które zarabiają miliony na AI i z powodzeniem konkurują z zagranicznymi gigantami.
Za realizację strategii w praktyce mają odpowiadać pełnomocnicy ds. informatyzacji oraz Komitet ds. Cyfryzacji.
– Cyfryzacja zbyt długo była domeną specjalistów – Strategia Cyfryzacji Państwa zmienia to podejście. Technologia ma służyć każdemu, a nie tylko tym, którzy się na niej znają. Budujemy państwo proaktywne, które nie prosi dwa razy o te same dane i wspiera obywateli tam, gdzie tego potrzebują. Cyfrowa Polska przyspiesza – twierdzi wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.






