
Kurs akcji CD Projektu odbija. Możliwe, że częściowo w odpowiedzi na ostatnie słowa Marcina Nowakowskiego, który przyznał, że Redzi chcą wydawać więcej gier.
W wywiadzie dla "Edge" Michał Nowakowski, członek zarządu CD Projektu, przyznał, że jego firma chce wydawać więcej gier. Jest jednak jedno spore "ale".
CD Projekt zaleje rynek nowymi grami?
CD Projekt pracuje nad "Wiedźminem 4", trzecim dodatkiem do "Dzikiego gonu" i kontynuacją "Cyberpunka 2077". Jakby tego było mało, na rynek trafią też remake pierwszej odsłony "Wiedźmina" i tajemniczy "Project Hadar".
Nowakowski przyznał, że chciałby, by jego studio wydawało więcej tytułów. Zastrzegł jednak, że nie chce "zalać" rynku grami Redów.
– Naszym marzeniem jest tworzenie większej liczby gier, chociaż nigdy nie chcemy stać się studiem, które wypuszcza jedną dużą grę każdego roku. To może się zdarzyć, ale nie jest to naszym celem. Mamy ogólny plan na najbliższe dziesięć lat, jednak nie zamierzamy zalewać rynku tytułami CD Projektu. Po prostu chcemy tworzyć naprawdę świetne gry. Nie chcemy też mieć ogromnej liczby marek. Nie planujemy rozwijać się w ten sposób – powiedział.
Oznacza to, że firma chce zwiększyć liczbę swoich produktów, ale nie tracąc na jakości, co mogłoby mieć miejsce, gdyby planowała wydać coś co roku.
Teoretycznie rozwiązaniem byłoby zastosowanie AI, która zwiększa wydajność pracowników, ale Nowakowski nie jest chyba w pełni przekonany do nowej technologii.
– Rozmawiałem z osobą, która założyła studio i powiedziała mi: "Prowadzę studio oparte głównie na AI. W tydzień mogę mieć 40 prototypów, za dwa tygodnie mogę mieć pięć gier, które uznam za najlepsze, a po trzech tygodniach faktycznie wypuszczam grę". Może zaowocować sukcesem, ale mam pewne wątpliwości, czy to naprawdę właściwa droga – dodał w rozmowie z mediami.
AI jest jednak wykorzystywana przez Redów, czego dowodem jest to, że do firmy dołączył Dorian Kieken, były pracownik BioWare (współtworzył drugą i trzecią odsłonę "Mass Effect"), który u Redów zajmie się właśnie sztuczną inteligencją.
"Po 8 latach tworzenia pamiętanych RPG-ów w BioWare i 8 latach budowy nowatorskich rozwiązań związanych ze sztuczną inteligencją w AI Redefined przyszedł wreszcie czas, by zebrać to wszystko razem. To w ramach mojej nowej roli w CDPR jako dyrektor do spraw AI. Będę odpowiedzialny za wizję oraz strategię firmy w kwestii AI. Jestem bardzo podekscytowany!", opisywał zmianę pracy Kieken.
Jak pisaliśmy w InnPoland, "z BioWare do CD Projekt" – nowy transfer sugeruje, że polski czempion może stawiać na AI, obejmując pozycję dyrektora ds. sztucznej inteligencji.
Zobacz także
Kurs akcji CD Projektu rośnie
W czasie poniedziałkowej sesji kurs akcji CD Projektu rośnie. W drugiej połowie sesji za jedną akcję inwestorzy płacą nieco ponad 230 zł, co oznacza aż 3-procentowy skok ceny.
Niepewność wokół realizacji ambitnych planów
Ambitne plany spółki budzą wątpliwości po stronie analityków. Jak pisaliśmy w InnPoland, CD Projekt pracuje nad tajemniczymi projektami, ale "ciężko będzie to dowieźć", ostrzegał Paweł Biedrzycki ze Strefy Inwestorów. Chodzi o to, że firma musi wypracować średnio 138 mln zł zysku netto kwartalnie do końca roku, by zrealizować swój główny cel programu motywacyjnego.






