
Kurs akcji JSW spada. I to w sytuacji, gdy inwestorzy powinni poczuć lekką ulgę. Walne zgromadzenie giganta zgodziło się na zaciągnięcie 850 mln zł pożyczki z Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP). Ceną jest jednak reorganizacja spółki.
W poniedziałek akcjonariusze JSW jednomyślnie przyjęli uchwałę, która pozwoli węglowemu gigantowi wziąć pożyczkę, która może pomóc mu przetrwać. Zabezpieczeniem mają być jednak nieruchomości i ruchomości kopalń Budryk, Knurów-Szczygłowice, Pniówek oraz Borynia-Zofiówka.
JSW zostanie uratowane?
Sytuacja finansowa Grupy JSW jest zła. Już jesienią 2025 r. spółka poinformowała o tym, że grozi jej utrata płynności finansowej. Ta miała wystąpić pod koniec 1. kwartału 2026 roku.
Władze JSW zareagowały: wdrożyły plan restrukturyzacji, który obejmował m.in. redukcję kosztów i uproszczenie struktury Grupy. Niewiele to jednak pomogło: w 1. kwartale br. spółka zarejestrowała 615,9 mln zł skonsolidowanej straty netto i 238,6 mln zł straty EBITDA.
JSW wydobyła w 1. kw. br. 13 mln ton węgla, z kolei produkcja koksu wyniosła 3,2 mln ton.
Zła sytuacja spółki to m.in. efekt stagnacji na rynku węgla i koksu. Na to nałożyły się: spory spadek kursu dolara przy wysokich kosztach wydobycia, wysoki poziom inwestycji i coraz trudniejsze warunki górniczo-geologiczne.
JSW to do teraz największy producent węgla koksowego w Unii Europejskiej.
Politycy starają się pomóc JSW
Spółce chcą pomóc politycy. W kwietniu Sejm wyraził zgodę na program pożyczek, które będą mogły brać podmioty górnicze, które mają poważne problemy. Środki nie mogą być jednak przejedzone: mają finansować reorganizację przedsiębiorstw z problemami.
Warunkiem otrzymania pomocy będzie zresztą ocena ARP. Agencja ma też sprawdzić, czy przedsiębiorstwo, które stara się o pomoc, ma zdolność do spłaty zobowiązań wynikających z pożyczki. Zabezpieczeniem mają być też nieruchomości i ruchomości. W przypadku JSW będą to kopalnie Budryk, Knurów-Szczygłowice, Pniówek oraz Borynia-Zofiówka.
Jak pisaliśmy na InnPoland, JSW sypnie teraz kasą zwalnianym górnikom. Jak wynika z nowelizacji stosownej ustawy, z programu jednorazowych odpraw pieniężnych będą mogły skorzystać te osoby, które mogą pochwalić się co najmniej trzyletnim stażem pracy i zdecydują się na odejście z rynku górnictwa węgla kamiennego. W jastrzębskiej spółce uprawnionych do udziału w programie będzie 1156 pracowników, którzy otrzymają odprawy w wysokości 170 tys. zł na głowę.
Pomocy potrzebuje też Grupa Azoty, o czym także pisaliśmy na InnPoland.
Zobacz także
Kurs akcji JSW spada
Kurs akcji JSW w czasie wtorkowej sesji spada. Za jeden papier wartościowy należy zapłacić 28,73 zł, co oznacza blisko 1-procentowy spadek.






