
Spółka PKP Cargo chce spłacić swój dług poprzez emisję akcji. Taki scenariusz uznano za najbardziej optymalny. Firma twierdzi, że zadłużenie spółki zostanie spłacone do końca 2027 r.
PKP Cargo planuje spłacić swoje długi poprzez emisję akcji, poinformowała w czwartek firma. W piątek pomysł zrecenzowali inwestorzy.
PKP Cargo chce spłacić długi
Jak wskazano w komunikacie spółki, zatwierdzony na Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy "projekt szybkiego oddłużenia (...) poprzez emisję akcji jest najlepszym na ten moment rozwiązaniem".
Z treści uchwały wynika, że kapitał firmy ma zostać podwyższony o 1,2 mld zł. Zadłużenie spółki zostanie spłacone do końca 2027 r. To wielki sukces, gdyż pierwotnie zakładano, że nastąpi to dopiero w 2036 roku.
– Naszym celem jest uwolnienie Spółki od zadłużenia i szybkie wejście w fazę rozwoju. Chcę, by mówiono: PKP CARGO Spółka w rozwoju, nie w restrukturyzacji. Ten dopisek ciąży nam i utrudnia pójście naprzód – przekazał prezes PKP Cargo Zbigniew Prus.
Dowiedzieliśmy się też, że firma obecnie prowadzi rozmowy ze swoimi wierzycielami. Stosowne propozycje dotyczące spłat mają zostać złożone do 31 sierpnia br., z kolei na ich zaopiniowanie przez Radę Wierzycieli zaczekamy do 30 września 2026 roku. Wtedy propozycje zostaną poddane ocenie i akceptacji przez Sędziego Komisarza.
Wiadomo, że wierzycielom zaproponowano spłatę wierzytelności w gotówce, w miejsce wcześniej planowanej konwersji na akcje. To ostatnie będzie miało miejsce, ale wyłącznie w przypadku podmiotów z branży kolejowej kontrolowanych przez Skarb Państwa.
Wyniki PKP Cargo nie są najlepsze
Jak wyglądają wyniki Grupy Kapitałowej PKP Cargo? Pierwszy kwartał 2026 r. zakończono ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł. Rok wcześniej było to jednak 48,6 mln zł. Przychody z działalności operacyjnej spadły do 924,7 mln zł (rok wcześniej: 939,6 mln zł).
Przez cały rok 2025 grupa wypracowała 39,4 mln zł zysku netto. Rok wcześniej było to 2,4 mld zł straty.
Walka o PKP Cargo trwa od miesięcy. Cały sektor jest zaś pod rosnącą presją – czeski przewoźnik walczy o Polaków z PKP Intercity niskimi cenami, co pokazuje, jak konkurencyjny robi się rynek kolejowy w Polsce.
Zobacz także
Kurs akcji PKP Cargo spada
Kurs akcji PKP Cargo w czasie piątkowej sesji głównie spadał. Za jedną akcję o godzinie 17 płaciło się 10,4 zł, co oznacza spadek o 4,6 procent.
Czy to dobry moment na długoterminową inwestycję w akcje PKP Cargo?
0 odpowiedzi






