
KGHM Polska Miedź zapowiedziało największy program inwestycyjny w swojej historii. Do 2030 r. firma chce przeznaczyć ponad 32 mld zł na rozbudowę swoich aktywów. Pomysł jednak nie przekonał inwestorów. We wtorek 7 lipca kurs akcji KGHM spada.
Wiadomo, że KGHM celuje w m.in. rozbudowę kopalni Sierra Gorda i działania poza Europą.
Strategia KGHM 2055+
Spółka ogłosiła swoją strategię "KGHM 2055+". Co w niej zapisano? M.in. to, że około 80 proc. nakładów firmy ma zostać wydane na inwestycje w Polsce. Średnioroczne nakłady inwestycyjne mają wynieść ok. 6,5 mld zł, z czego nawet 40 proc. spółka chce wydawać na projekty rozwojowe.
W co jeszcze miedziowy gigant ma inwestować? Oprócz rozbudowy kopalni Sierra Gorda wskazano też na projekt Puck, czyli plan budowy pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Chodzi o minerał, który jest wykorzystywany w produkcji nawozów. To więc kolejny etap strategii, w ramach której KGHM rusza m.in. z zagraniczną ekspansją, a jednocześnie mocno stawia na krajowe aktywa.
KGHM chce pozostać też spółką dywidendową. Planuje więc i inwestować, i dzielić się zyskami z wiernymi posiadaczami akcji. W dokumencie znalazł się zapis o utrzymaniu średniorocznej skorygowanej EBITDA (wskaźnik finansowy pokazujący, ile firma zarabia na swojej podstawowej działalności operacyjnej) na poziomie 12 mld zł oraz marży EBITDA na poziomie ponad 25 proc. w latach 2026–2030.
Tyle że założenia te oparto na średniorocznej cenie miedzi wynoszącej 11 450 USD za tonę. Cena srebra musiałaby z kolei utrzymać się na poziomie ok. 58 USD za uncję.
"To szalenie ambitny i kapitałochłonny model. Przy średniorocznej EBITDA na poziomie 12 mld zł i nakładach ok. 6,5 mld zł rocznie CAPEX (wydatki firmy na zakup, ulepszenie lub rozbudowę majątku) pochłaniałby ponad połowę skorygowanego wyniku EBITDA, zanim uwzględni się podatki, koszty finansowania i dywidendę. Oznacza to, że możliwość wypłat dla akcjonariuszy będzie silnie zależna od cen miedzi i srebra oraz zdolności do terminowego oddawania do użytku kolejnych inwestycji", recenzuje pomysły KGHM Kamil Szczepański z XTB.
Jego zdaniem "największą niewiadomą pozostaje ekspozycja na strukturalny popyt na miedź związany z OZE, centrami danych i przemysłem obronnym". "Jest to ogromna szansa, ale może się też okazać ogromnym rozczarowaniem, jeśli trendy w europejskim przemyśle ulegną zmianie – jest to mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe", ostrzega.
Zobacz także
Kurs akcji KGHM spada
W czasie wtorkowej sesji za jedną akcję KGHM inwestorzy płacili po godz. 16 tylko 324,85 zł, co oznacza spadek o 1,13 procent. To pokazuje, że nawet ambitna strategia nie zawsze od razu przekłada się na wycenę – podobnie było, gdy KGHM tracił na wartości mimo dobrych wieści dla akcjonariuszy.
Czy nowy program sprawi, że kurs akcji KGHM do końca roku wzrośnie?
2 odpowiedzi






