
Klienci PKO BP muszą przygotować się na nocną przerwę w działaniu bankowości elektronicznej. W niedzielę 23 sierpnia od godz. 00:01 do 6:00 nie będzie można korzystać z serwisu iPKO ani aplikacji mobilnej, więc zaplanowane przelewy i inne operacje trzeba wykonać wcześniej
Prace techniczne rozpoczną się o 00:01 w nocy z soboty na niedzielę i potrwają do godz. 6:00 rano. W tym czasie wyłączony zostanie serwis transakcyjny PKO BP oraz aplikacje mobilne.
PKO BP wyłącza bankowość internetową i aplikację. Nocna przerwa techniczna
Oznacza to, że klienci nie zalogują się do bankowości elektronicznej i nie wykonają tam przelewów ani innych operacji. Bank radzi więc, aby wszystkie pilne sprawy załatwić jeszcze przed rozpoczęciem przerwy.
To nie pierwsza taka sytuacja w tym roku. PKO, ING, mBank i nie tylko – wielka fala przerw technicznych miała miejsce kilka miesięcy temu, gdy prace serwisowe w jeden weekend zapowiedziało aż dziewięć instytucji finansowych naraz.
Nocna przerwa nie oznacza całkowitego odcięcia klientów od usług PKO BP. Karty płatnicze mają działać bez zmian. Będzie można nimi płacić zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i podczas zakupów w internecie.
Bez zmian mają też działać wypłaty gotówki z bankomatów. Nie trzeba więc będzie martwić się o dostęp do pieniędzy, jeśli ktoś będzie potrzebował gotówki w czasie nocnej przerwy.
Warto jednak pamiętać, że urządzenia mają swoje ograniczenia kwotowe. Opisywaliśmy szczegółowo, ile gotówki można wypłacić w oddziale i z bankomatu, bo PKO, Pekao i ING mają różne limity – i różnice te potrafią zaskoczyć.
PKO BP podaje również, że nadal będzie można potwierdzać internetowe płatności kartą w systemie 3D-Secure. W czasie prac technicznych autoryzacja będzie odbywała się za pomocą kodu SMS oraz PIN-u do karty.
Zobacz także
Jak przygotować się do utrudnień i kiedy wróci pełny dostęp do iPKO?
Zmieni się także sposób zatwierdzania części transakcji. Podczas przerwy technicznej mobilną autoryzację zastąpią kody SMS. Klienci, którzy zwykle potwierdzają operacje w aplikacji, będą więc musieli skorzystać z innej metody.
Okresy utrudnień to żniwa dla cyberprzestępców, którzy podszywają się pod komunikaty bankowe. Oszuści polują na klientów ING w bardzo podobny sposób – jedno kliknięcie w fałszywy link potrafi kosztować oszczędności całego życia.
Zachowanie ostrożności przydaje się też przy nietypowych wpłatach na konto. BLIK narzędziem nowego przekrętu – omyłkowy przelew wciąga cię w oszustwo, a rzekomy "pomyłkowy nadawca" prosi później o zwrot pieniędzy na zupełnie inne konto.
Największe utrudnienia odczują osoby, które w nocy będą chciały skorzystać z bankowości internetowej lub mobilnej. Jeśli przelew albo inna ważna operacja musi zostać wykonana w weekend, najlepiej nie zostawiać jej na ostatnią chwilę.
Zaplanowana przerwa to zresztą znacznie mniejszy problem niż nagły paraliż systemów. W czerwcu awaria w Banku Pekao sprawiła, że klienci mieli poważny problem z aplikacją, a bank nie podał nawet przyczyny usterki.
PKO Bank Polski zapowiada, że po godz. 6:00 w niedzielę 23 sierpnia dostęp do serwisu internetowego i aplikacji mobilnych powinien wrócić do normalnego działania.






