Sfrustrowana kobieta z telefonem i kartą płatniczą oraz człowiek wyciągający gotówkę z bankomatu. Od piątku do niedzieli chaos w bankach. Tak rozkładają się utrudnienia dzień po dniu
Od piątku do niedzieli chaos w bankach. Tak rozkładają się utrudnienia dzień po dniu Fot. Irina Shatilova / voronaman / Shutterstock Montaż:INNPoland.pl

Zaczyna się masowy paraliż usług bankowych. W ten weekend aż dziewięć instytucji na raz odetnie klientów od systemów. Od piątku czekają nas utrudnienia w płatnościach kartą, Blikiem oraz w dostępie do kont online.

REKLAMA

W bankach szykują się masowe utrudnienia na weekend. W ten weekend aż dziewięć z nich przeprowadzi prace serwisowe, a pierwsze wyłączenia systemów ruszyły już w piątek. Klienci muszą przygotować się na okresowe problemy z kartami płatniczymi, bankowością elektroniczną oraz wypłatami z bankomatów.

Dziewięć banków z weekendowymi pracami serwisowymi

Na liście instytucji, które zapowiedziały weekendowe prace konserwacyjne, znalazły się: Credit Agricole, Erste Bank Polska, ING Bank Śląski, mBank, Nest Bank, PKO Bank Polski, Toyota Bank, VeloBank oraz Volkswagen Bank.

Poniżej znajdziesz szczegółowy wykaz zaplanowanych przerw technicznych w poszczególnych bankach, uporządkowany chronologicznie, który pozwoli Ci sprawdzić, kiedy dokładnie wystąpią utrudnienia i na jakie usługi wpłyną.

Piątek (22 maja)

  • Volkswagen Bank (godz. 21.00 – 22.30): Ekspresowa przerwa, podczas której nie zadziała aplikacja ani serwis internetowy. Mogą pojawić się problemy przy płatnościach kartą oraz przy próbach telefonicznego lub internetowego zablokowania dostępu do konta.
  • Erste Bank Polska (od godz. 21.00): W pierwszej kolejności wyłączony zostanie Kantor Erste. Następnie, od godziny 23.00 do soboty do 7.30, całkowicie zablokowany będzie dostęp do e-bankowości. Z kolei w sobotę od godziny 3.00 nad ranem aplikacja mobilna przejdzie w tryb ograniczony.
  • VeloBank (godz. 23.30 – sobota 8.40): W nocy z piątku na sobotę klienci nie zalogują się do aplikacji i nie skorzystają z Blika. Systemy mogą również odrzucać internetowe płatności kartą.
  • Sobota (23 maja)

  • Nest Bank (godz. 0.00 – 6.00): W nocy z piątku na sobotę niedostępne będą aplikacja mobilna oraz serwis transakcyjny, co uniemożliwi m.in. korzystanie z Blika. Tradycyjne płatności kartami debetowymi w sklepach stacjonarnych mają jednak działać bez zakłóceń.
  • mBank (godz. 7.00 – 15.30): Prace rozwojowe zablokują dostęp do usług maklerskich. Klienci nie zalogują się w tym czasie do platform eMakler, mInwestor oraz do aplikacji mBank Giełda.
  • ING Bank Śląski (godz. 8.00 – 20.00): Z powodu modernizacji systemów przez większość soboty nie będzie można korzystać z modułu Makler w systemie Moje ING.
  • Credit Agricole (od północy do niedzieli do godz. 10.00): Długa przerwa technologiczna na przełomie soboty i niedzieli. Wyłączone zostaną: aplikacja, CA24 eBank, Strefa Biznesu, Blik oraz płatności Przelew Online. W tych godzinach bank zawiesi również wysyłanie SMS-ów autoryzacyjnych i powiadomień o transakcjach.
  • Niedziela (24 maja)

  • PKO Bank Polski (godz. 0.01 – 6.00): W nocnej przerwie technicznej klienci nie zalogują się na swoje konta przez przeglądarkę ani aplikację mobilną IKO.
  • VeloBank (drugi etap) (godz. 0.00 – 8.00): Drugi etap prac konserwacyjnych przyniesie ponowną blokadę dostępu do bankowości internetowej oraz aplikacji na telefonach.
  • Toyota Bank (godz. 7.00 – 16.00): W ciągu dnia mogą wystąpić czasowe kłopoty z logowaniem do systemu e-bankowości. Prace serwisowe mogą też zakłócić autoryzację transakcji kartowych oraz realizację tzw. szybkich płatności sieciowych.
  • Planowana przerwa to nie awaria

    Zapowiedziane prace serwisowe to coś zupełnie innego niż nagły, niezapowiedziany paraliż systemów. Te drugie potrafią być znacznie bardziej dotkliwe – wystarczy przypomnieć, jak ogromna awaria Blika w banku PKO i mBank, która zmuszała klientów do szukania, jak wysłać pieniądze bez dostępu do najpopularniejszej metody płatności.

    Warto również dodać, że eksperci od dłuższego czasu przekonują, że w naszym portfelu zawsze powinna znaleźć się rezerwa gotówki – właśnie na wypadek przerw technicznych czy awarii. Coraz głośniej mówi się wręcz, że to kończy się absolutna era bezgotówkowa– bo gdy padają systemy płatnicze, fizyczny banknot pozostaje jedynym pewnym środkiem płatniczym. W weekend z zaplanowanymi przerwami w dziewięciu bankach taka zapobiegliwość może okazać się szczególnie przydatna.