
Zaskakująca wpadka przy projektowaniu nowych dokumentów dla seniorów. Tradycyjna, biało-zielona karta ZUS przechodzi do historii, ale wokół jej następcy już wybuchł potężny zgrzyt. Służby specjalne alarmują, że urzędnicy stworzyli bubel prawny, w którym zabrakło informacji o tym... jak chronić dowód przed oszustami.
Nowe legitymacje dla emerytów z poważną luką? Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji alarmują! Resort rodziny pilnie szykuje nowe dokumenty dla seniorów, bo obecne blankiety można banalnie łatwo podrobić.
Sęk w tym, że wokół projektu już wybuchł potężny zgrzyt. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz MSWiA ostrzegają przed zaskakującą wpadką: urzędnicy przygotowali wzór nowej legitymacji, ale zapomnieli opisać... jak zamierzają ją zabezpieczyć przed fałszerzami.
Koniec biało-zielonej karty emeryta i rencisty
Charakterystyczna, biało-zielona karta wydawana przez ZUS każdemu świadczeniobiorcy to dla seniorów klucz do wielu ulg i zniżek. Obecny format legitymacji emeryta i rencisty odchodzi jednak do lamusa, ponieważ nie spełnia podstawowych norm chroniących przed fałszerstwem. Zgodnie z ustawą o dokumentach publicznych, urzędnicy mogą wydawać blankiety w tej formie tylko do 12 lipca 2026 roku – po tym terminie wejdzie w życie zupełnie nowy wzór.
Warto pamiętać, jak istotny jest to dokument w codziennym życiu – to często on, obok dowodu osobistego, potwierdza prawo do zniżek.
Wizja nowego dokumentu dla seniorów jest już gotowa. Zgodnie z rządowym projektem dotychczasowy kartonik zastąpi nowoczesny blankiet z tworzywa PCV o wymiarach 85,60 mm x 53,98 mm, przypominający tradycyjną kartę bankomatową. Choć ministerstwo zapewnia, że jednostronnie laminowany dokument otrzyma specjalne systemy ochrony przed fałszerzami, to nie sprecyzowało, o jakie mechanizmy chodzi. To rażące niedopatrzenie od razu wywołało stanowczą reakcję Departamentu Koordynacji Służb Specjalnych.
Zobacz także
Służby specjalne punktują brak zabezpieczeń
"Przedstawiony projekt rozporządzenia nie zawiera opisu zabezpieczeń przed fałszerstwem, a więc nie spełnia wymogu wynikającego z art. 13 ust. 3 ustawy o dokumentach publicznych. Zgodnie z powyższym przepisem emitent danego dokumentu publicznego jest zobowiązany do zamieszczenia w projekcie aktu prawnego wzoru tego dokumentu publicznego wraz ze szczegółowym opisem zabezpieczeń przed fałszerstwem. Tym samym, projekt rozporządzenia wymaga uzupełnienia o opis zabezpieczeń przed fałszerstwem" – czytamy w uwagach departamentu do projektu rozporządzenia, cytowanych przez serwis "Faktu".
Obawy służb nie są bezpodstawne, bo seniorzy to grupa szczególnie atrakcyjna dla przestępców. Niedawno pojawiła się nowa fala oszustw na ZUS, a łatwy do podrobienia dokument tożsamości mógłby tylko ułatwić wyłudzenia.
Resort rodziny zapewnia, że zdąży na czas
Prace nad nowym prawem wciąż trwają, a termin goni. Mimo że w pierwotnym projekcie pojawiły się błędy wymagające natychmiastowej korekty, resort idzie w zaparte i zapewnia, że zdąży. Zdaniem urzędników konieczność poprawienia dokumentacji w żaden sposób nie wpłynie na harmonogram wdrożenia nowych dokumentów.
"Dzięki możliwości wydawania legitymacji po dniu wejścia w życie projektowanego rozporządzenia, nie dłużej jednak niż do 12 lipca 2026 r. na blankietach wytworzonych według wzoru określonego w dotychczasowych przepisach, ZUS będzie mógł wykorzystać już zamówione i wytworzone blankiety. Jednocześnie możliwe będzie ogłoszenie przetargu na produkcję nowych blankietów przed upływem terminu wyznaczonego na dostosowanie dokumentów, co zagwarantuje ciągłość realizacji zadania, jakim jest wydawanie legitymacji emeryta-rencisty" – odpowiada resort dla "Faktu".
Źródło: Fakt.
