Urzędnicy zaprojektowali dokument dla seniorów i zapomnieli o jednym. Służby grzmią
Urzędnicy zaprojektowali dokument dla seniorów i zapomnieli o jednym. Służby grzmią Fot. Natali Ximich / Shutterstock Montaż: INNPoland.pl

Zaskakująca wpadka przy projektowaniu nowych dokumentów dla seniorów. Tradycyjna, biało-zielona karta ZUS przechodzi do historii, ale wokół jej następcy już wybuchł potężny zgrzyt. Służby specjalne alarmują, że urzędnicy stworzyli bubel prawny, w którym zabrakło informacji o tym... jak chronić dowód przed oszustami.

REKLAMA

Nowe legitymacje dla emerytów z poważną luką? Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji alarmują! Resort rodziny pilnie szykuje nowe dokumenty dla seniorów, bo obecne blankiety można banalnie łatwo podrobić.

Sęk w tym, że wokół projektu już wybuchł potężny zgrzyt. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz MSWiA ostrzegają przed zaskakującą wpadką: urzędnicy przygotowali wzór nowej legitymacji, ale zapomnieli opisać... jak zamierzają ją zabezpieczyć przed fałszerzami.

Koniec biało-zielonej karty emeryta i rencisty

Charakterystyczna, biało-zielona karta wydawana przez ZUS każdemu świadczeniobiorcy to dla seniorów klucz do wielu ulg i zniżek. Obecny format legitymacji emeryta i rencisty odchodzi jednak do lamusa, ponieważ nie spełnia podstawowych norm chroniących przed fałszerstwem. Zgodnie z ustawą o dokumentach publicznych, urzędnicy mogą wydawać blankiety w tej formie tylko do 12 lipca 2026 roku – po tym terminie wejdzie w życie zupełnie nowy wzór.

Warto pamiętać, jak istotny jest to dokument w codziennym życiu – to często on, obok dowodu osobistego, potwierdza prawo do zniżek.

Wizja nowego dokumentu dla seniorów jest już gotowa. Zgodnie z rządowym projektem dotychczasowy kartonik zastąpi nowoczesny blankiet z tworzywa PCV o wymiarach 85,60 mm x 53,98 mm, przypominający tradycyjną kartę bankomatową. Choć ministerstwo zapewnia, że jednostronnie laminowany dokument otrzyma specjalne systemy ochrony przed fałszerzami, to nie sprecyzowało, o jakie mechanizmy chodzi. To rażące niedopatrzenie od razu wywołało stanowczą reakcję Departamentu Koordynacji Służb Specjalnych.

Służby specjalne punktują brak zabezpieczeń

"Przedstawiony projekt rozporządzenia nie zawiera opisu zabezpieczeń przed fałszerstwem, a więc nie spełnia wymogu wynikającego z art. 13 ust. 3 ustawy o dokumentach publicznych. Zgodnie z powyższym przepisem emitent danego dokumentu publicznego jest zobowiązany do zamieszczenia w projekcie aktu prawnego wzoru tego dokumentu publicznego wraz ze szczegółowym opisem zabezpieczeń przed fałszerstwem. Tym samym, projekt rozporządzenia wymaga uzupełnienia o opis zabezpieczeń przed fałszerstwem" – czytamy w uwagach departamentu do projektu rozporządzenia, cytowanych przez serwis "Faktu".

Obawy służb nie są bezpodstawne, bo seniorzy to grupa szczególnie atrakcyjna dla przestępców. Niedawno pojawiła się nowa fala oszustw na ZUS, a łatwy do podrobienia dokument tożsamości mógłby tylko ułatwić wyłudzenia.

Resort rodziny zapewnia, że zdąży na czas

Prace nad nowym prawem wciąż trwają, a termin goni. Mimo że w pierwotnym projekcie pojawiły się błędy wymagające natychmiastowej korekty, resort idzie w zaparte i zapewnia, że zdąży. Zdaniem urzędników konieczność poprawienia dokumentacji w żaden sposób nie wpłynie na harmonogram wdrożenia nowych dokumentów.

"Dzięki możliwości wydawania legitymacji po dniu wejścia w życie projektowanego rozporządzenia, nie dłużej jednak niż do 12 lipca 2026 r. na blankietach wytworzonych według wzoru określonego w dotychczasowych przepisach, ZUS będzie mógł wykorzystać już zamówione i wytworzone blankiety. Jednocześnie możliwe będzie ogłoszenie przetargu na produkcję nowych blankietów przed upływem terminu wyznaczonego na dostosowanie dokumentów, co zagwarantuje ciągłość realizacji zadania, jakim jest wydawanie legitymacji emeryta-rencisty" – odpowiada resort dla "Faktu".

Źródło: Fakt.