Lekcja z dronem.
MON chce wprowadzić do szkół średnich zajęcia z obsługi dronów (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Parilov/Shutterstock

Obsługa dronów przestaje być wyłącznie hobby, a staje się poszukiwaną umiejętnością rynkową. Wicepremier Kosiniak-Kamysz zapowiada, że szkoły średnie przejdą dronową rewolucję finansowaną w 80 proc. z budżetu resortu obrony. Plan MON na rok szkolny 2026/2027 zakłada masowe szkolenia uczniów z obsługi dronów. – To będzie fundamentalnie konieczne w momencie największego zagrożenia – powiedział szef MON podczas uroczystej inauguracji roku szkolnego klas mundurowych w Kielcach.

REKLAMA

Obsługa bezzałogowych statków powietrznych obecnie znalazła się wśród najbardziej poszukiwanych umiejętności na rynku pracy. Jeszcze bardziej pożądana jest w sektorze obronnym. MON chce wyciągnąć lekcje z wojny na Ukrainie i przenieść ją do szkolnych ław. Podczas targów MSPO w Kielcach wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział rozwój klas dronowych w szkołach średnich.

Od pilotażu do ogólnokrajowego programu

"Uważam, że to jest tak naprawdę dzisiaj nasze największe wyzwanie. Mamy program pilotażowy, który rozpoczęliśmy rok temu, ale w każdej klasie przygotowania wojskowego niedługo już powinien być obecny instruktaż z obsługi i opanowania dronów" – mówił szef MON cytowany w Defence24.

Projekt "OPW z dronem" wystartował w październiku 2025 r. jako pilotaż w 16 szkołach. Od kwietnia 2026 r. trwają zajęcia praktyczne dla uczniów techników i liceów. Docelowo plan MON ma objąć aż 500 szkół w całym kraju. Kompetencje uczniów klas średnich znacznie wzrosły. Również naukowe koła studenckie, zajmujące się projektowaniem robotów i łazików marsjańskich, otwierają się na młodszych uczestników.

Wedle planu uczniowie będą przechodzić kurs kończący się egzaminem w kategorii otwartej (A1, A2, A3). Program opracowany przez wojskowych ekspertów obejmie 3 stopnie zaawansowania, koszty pokryje resort.

Obsługa dronów w klasach przygotowania wojskowego. Nowy kierunek na 2027 rok

Strategia na rok 2026/2027 powstała w oparciu o wnioski z wojny Rosji przeciw Ukrainie, gdzie przedłużony konflikt pokazał zapotrzebowanie na wykwalifikowanych operatorów po stronie ukraińskiej. Zwieńczeniem polskiego programu szkolenia operatorów (do połowy 2027 r.) będą ogólnopolskie zawody z pilotowania dronów.

Wojsko szuka jednocześnie tańszych i szybszych metod nauki niż poligon – powstaje symulator dronów dla wojska polskiego, w którym pomogą twórcy gry Chernobylite. Równolegle armia sprawdza sprzęt w warunkach bojowych.

Pytanie brzmi: ile za szkolenia z obsługi dronów zapłacą szkoły? MON ma pokryć 80 proc. kosztów zakupu bezzałogowców (do 5 kg), a te po 2 latach przejdą na własność szkoły. Oby tym razem skończyło się lepiej, niż z niesławnymi laptopami przeznaczonymi na cyfryzację w szkołach.

Źródło: Defence24

Sonda

Czy chcesz się nauczyć obsługi drona?

... odpowiedzi