
Ile trzeba mieć pieniędzy, żeby wyjechać własnym samochodem z licytacji skarbówki? Okazuje się, że wystarczy kilkaset złotych. Na pierwszy rzut oka ceny wyglądają jak żart. Jeżeli przyjrzymy się bliżej tym pojazdom, to wyglądają adekwatnie do swojej ceny albo może nie?
Od 1 lipca 2026 roku oferty sprzedaży prowadzone przez urzędy skarbowe można znaleźć w jednym miejscu. Chodzi o rządowy portal eLicytacje KAS. Trafiają tam m.in. samochody zajęte w postępowaniach egzekucyjnych, a także pojazdy, które przepadły na rzecz Skarbu Państwa po prawomocnych orzeczeniach sądów, w tym auta skonfiskowane kierowcom, którzy byli pod wpływem alkoholu. Wśród aktualnych ofert można znaleźć samochody tylko za 450 zł.
Skarbówka sprzedaje samochody za ułamek ceny. Licytacje zaczynają się od 450 zł
Najtańsze samochody z licytacji KAS potrafią kosztować mniej niż używany telefon. Przykładem jest Seat Alhambra z 2001 roku, którego cena wywoławcza wynosi 450 zł. Oczywiście jest haczyk w tych ogłoszeniach. Pojazd ma wgniecenia, zarysowania i rdzewieje. Akumulator jest niesprawny, stan techniczny pozostaje nieznany, a tapicerka jest zabrudzona i porozrywana. To raczej propozycja dla kogoś, kto wie, co robi.
Niska cena potrafi mocno kusić, ale warto uważnie przyglądać się tym ofertom. Aktualnie na licytacjach można znaleźć m.in.:
Tanie samochody na sprzedaż z oferty skarbówki przyciągają uwagę kierowców szukających okazji. Trzeba jednak dokładnie czytać opisy.
Zobacz także
Fiskus sprzedaje auta skonfiskowane pijanym kierowcom. Kupujesz je na własne ryzyko
Nie wszystkie pojazdy sprzedawane przez fiskus pochodzą od osób zadłużonych. Część trafia do KAS po prawomocnych orzeczeniach sądów o przepadku mienia. Dotyczy to również samochodów skonfiskowanych kierowcom, którzy prowadzili po alkoholu. Oprócz nich na licytacjach są auta zajęte w postępowaniach egzekucyjnych, pojazdy związane ze sprawami skarbowymi czy inne przejęte przez państwo.
KAS wyraźnie zaznacza, że sprzedawane pojazdy nie są objęte gwarancją ani rękojmią. Przed złożeniem oferty można zapoznać się z opisem i, jeśli ogłoszenie to umożliwia, obejrzeć samochód. Przy aucie za 450 zł raczej nie powinniśmy spodziewać się luksusów.
Skarbówka sprzedaje auta przez internet. Wiemy, jak działa licytacja KAS
Od lipca wszystkie ogłoszenia urzędów skarbowych są zbierane na portalu eLicytacje KAS. KAS prowadzi sprzedaż w formie licytacji oraz sprzedaży z wolnej ręki. Dzięki temu nie trzeba przeglądać osobno stron poszczególnych urzędów skarbowych. Żeby faktycznie kupić auto, trzeba założyć konto i potwierdzić tożsamość. W zależności od konkretnego ogłoszenia może być wymagane wadium albo dodatkowe dokumenty.
Przy licytacji pierwsza oferta nie może być niższa od ceny wywoławczej, a kolejne podbicia wynoszą 1 proc. ceny wywoławczej. Jeśli ktoś przebije ofertę w ostatnich pięciu minutach, aukcja może zostać przedłużona o kolejne pięć minut, maksymalnie do 72 godzin od planowanego zakończenia.
Czy kupiłbyś/kupiłabyś samochód z licytacji Krajowej Administracji Skarbowej?
... odpowiedzi






