
Watykan unika kampanii wyborczych i planowana wizyta apostolska zostanie przełożona. Z ustaleń mediów wynika, że papież Leon XIV odwiedzi nasz kraj dopiero w 2028 roku.
Pierwsza wizyta apostolska papieża Leona XIV w Polsce nie odbędzie się w pierwotnie rozważanym terminie. Jak wynika z ustaleń telewizji wPolsce24, głowa Kościoła katolickiego odwiedzi nasz kraj w 2028 roku. Choć Watykan nie wydał jeszcze oficjalnego komunikatu, data ta jest efektem zakulisowych ustaleń kościelnych i dyplomatycznych. Główny powód? Watykańska zasada neutralności i polski kalendarz wyborczy.
Polityka ważniejsza niż jubileusz?
Naturalnym terminem wizyty wydawał się rok 2027 – to wtedy przypada 150. rocznica objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie. List z zaproszeniem wskazującym tę datę przekazał papieżowi w grudniu 2025 r. przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda.
Na przeszkodzie stanęła jednak polityka. W 2027 r. w Polsce odbędą się wybory parlamentarne. Zgodnie z zasadami dyplomacji watykańskiej Stolica Apostolska unika organizacji wizyt w państwach w trakcie kampanii wyborczych. Chodzi o to, by obecność papieża nie stała się narzędziem w walce o głosy. W efekcie termin przesunięto na 2028 r.
Na kalendarz podróży wpływa też zdrowie papieża. W październiku media informowały, że Leon XIV ma guzek na płucu. Watykan przekazał później, że operacja w Poliklinice Gemelli przebiegła pomyślnie.
Wspólne przygotowania władz i Episkopatu
Zaproszenia do papieża płynęły z wielu stron. Przekazali je zarówno biskupi, jak i przedstawiciele władz państwowych – prezydent Karol Nawrocki oraz premier Donald Tusk. W lipcu 2026 r. prezydent rozmawiał o wizycie z nuncjuszem apostolskim w Pałacu Prezydenckim.
Za koordynację działań po stronie państwowej odpowiada Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Rząd i strona kościelna mają prowadzić przygotowania wspólnie.
Zobacz także
Ekonomiczny impuls: turystyka, transport i inwestycje
Z perspektywy gospodarczej i konsumenckiej pielgrzymka papieska to potężne przedsięwzięcie logistyczne. Wydarzenie tej rangi przyciąga setki tysięcy pielgrzymów z kraju i zagranicy, generując obroty dla sektora hotelarskiego, gastronomicznego oraz transportu kolejowego i autokarowego.
Przesunięcie wizyty Leona XIV na 2028 rok daje samorządom – zwłaszcza w rejonie Warmii i Gietrzwałdu – dodatkowy czas na modernizację infrastruktury, dróg i bazy noclegowej. Choć organizacja wymaga nakładów publicznych na zabezpieczenie i logistykę, zyski z turystyki religijnej stanowią wymierny zastrzyk gotówki dla lokalnych przedsiębiorców. Pokazał to przypadek odsłonięcia w sierpniu pomnika Matki Boskiej w Konotopiu, gdy na długo przed ceremonią lokalne hotele miały zabukowane miejsca w terminie.
Źródło: wPolsce24.






