Donald Trump
Partia Republikańska i Donald Trump tracą Kongres. Foto: lev radin/Shutterstock

Wiele wskazuje na to, że Partia Republikańska przegrała wybory do Kongresu, zarówno do Senatu, jak i Izby Reprezentantów. Pierwsze reakcje rynków na to widzimy już na wykresie kursu dolara.

REKLAMA

W chwili pisania tych słów nie znamy jeszcze pełnych wyników wyborów połówkowych do Kongresu USA. Wszystko wskazuje jednak na to, że Partia Republikańska poniosła sromotną porażkę.

Wyniki wyborów w USA

Senat USA jest już w rękach Partii Demokratycznej. Pytanie tylko, na ile jej przewaga nad Republikanami się powiększy.

Wyniki wyborów w USA
Wyniki wyborów w USA Google

Tak samo sytuacja wygląda w Izbie Reprezentantów, gdzie Demokraci mają już większość. Ponownie: pytanie tylko, jak duża ona będzie.

Wyniki wyborów w USA
Wyniki wyborów w USA Google

Polski złoty reaguje

Pierwszą reakcją rynków jest osłabienie amerykańskiej waluty. Indeks dolara DXY spadł o 0,3 proc., euro umocniło się o 0,5 proc. wobec dolara.

kurs dolara
kurs dolara Trading View

Polski złoty także zyskuje i obecnie za jednego dolara płaci się 3,93 zł.

kurs usd/pln
kurs usd/pln Trading View

Jakie są powody tych spadków wartości dolara? Przede wszystkim większa niepewność polityczna: przejęcie Kongresu przez Demokratów oznacza trudniejszą współpracę Białego Domu z parlamentem. Rynek musi uwzględnić ryzyko sporów o budżet, podatki i finansowanie państwa.

Do tego dochodzi ograniczenie swobody samego Trumpa. Prezydent będzie miał większe trudności z realizacją części swoich planów gospodarczych. Może to osłabić oczekiwania dotyczące tempa wzrostu amerykańskiej gospodarki. Jeżeli polityczny konflikt przełoży się na słabszą koniunkturę, inwestorzy mogą zacząć wyceniać bardziej gołębią politykę Rezerwy Federalnej. Niższe oczekiwane stopy procentowe zwykle zmniejszają atrakcyjność dolara (jednocześnie zwiększając giełdy).

Co zmieni się w polityce celnej Trumpa?

To jeden z najważniejszych obszarów, w których zwycięstwo Demokratów może zmienić układ sił w Waszyngtonie. Demokraci zapowiadali sprzeciw wobec części ceł Trumpa, argumentując, że podnoszą one koszty prowadzenia działalności gospodarczej i ceny dla amerykańskich konsumentów.

Kontrola nad Kongresem da im kilka narzędzi. Przede wszystkim możliwość organizowania przesłuchań i dochodzeń dotyczących polityki celnej administracji, możliwość forsowania ustaw znoszących lub ograniczających część taryf i większy wpływ na negocjacje budżetowe i debatę o uprawnieniach prezydenta w polityce handlowej.

Nie oznacza to jednak, że Biały Dom zrezygnuje z ceł. Reuters wskazuje, że administracja Trumpa przygotowuje się do większego wykorzystania rozporządzeń i innych instrumentów wykonawczych, które pozwalają prowadzić politykę handlową bez każdorazowego uzyskiwania zgody Kongresu.

Gdyby presja Kongresu doprowadziła do ograniczenia części ceł, mogłoby to przynieść kilka pozytywnych konsekwencji gospodarczych. Przede wszystkim zaobserwowalibyśmy obniżenie kosztów importu towarów i komponentów do USA, zmniejszenie presji inflacyjnej w amerykańskiej gospodarce, poprawę warunków handlowych dla europejskich eksporterów czy ograniczenie ryzyka kolejnych wojen handlowych między USA a UE.

I ponownie: mniejsza presja inflacyjna mogłaby również ułatwić Fedowi prowadzenie łagodniejszej polityki pieniężnej. To z kolei, jak już wspomniałem, byłoby potencjalnie niekorzystne dla dolara.