Steve Jobs pytał głównego designera Apple o tę samą rzecz niemal codziennie

Steve Jobs wciąż pozostaje źródłem inspiracji dla wielu przedsiębiorców.
Steve Jobs wciąż pozostaje źródłem inspiracji dla wielu przedsiębiorców. Fot. Ben Stanfield / CC BY-SA 2.0 / flickr.com/photos/acaben/541334636
Minęły cztery lata od śmierci Steve'a Jobsa. Regularnie jest on jednak wspominany przez byłych współpracowników: w książkach, wywiadach i podczas konferencji. Ostatnio na temat Jobsa wypowiadał się Jony Ive, główny projektant Apple'a, którego Jobs nazwał nawet swoim „duchowym partnerem”.

Oprócz wspominania po raz kolejny o niesamowitej koncentracji i woli walki Jobsa, Ive powiedział coś nowego na temat byłego prezesa Apple. Zdradził pytanie, które Jobs zadawał mu niemal codziennie. – Chciał pomóc mi w poprawie koncentracji pytając: „Ile razy powiedziałeś dzisiaj 'nie'?” – mówił Ive na scenie podczas Vanity Fair New Establishment Summit.

Im więcej nie, tym lepiej – przynajmniej w odczuciu Jobsa. Odrzucanie wielu, nawet świetnych propozycji miało pomóc w zachowaniu świetnej koncentracji.

– Zdolność odwrócenia się od czegoś do czego podchodzisz z entuzjazmem, by móc skupić się na ważnych rzeczach jest nadzwyczajna. Można czuć się dość niekomfortowo, ale przynosi to świetne efekty. To więcej niż nawyk. To naprawdę niesamowita umiejętność – mówił Ive.

Dziedzictwo Steve’a Jobsa pozostało w Apple w fizyczny sposób nawet po jego śmierci. Na najwyższym piętrze firmy nadal znajduje się jego biuro - nietknięte od czasu odejścia twórcy giganta z USA – pisaliśmy w INNPoland.

Źródło: Business Insider
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.